Przejdź do treści

OpenAI zleca ludziom czytanie rozmów z ChatGPT. To program Project Lily

OpenAI prowadzi wewnętrzny program Project Lily, w ramach którego setki kontrahentów czyta prawdziwe rozmowy użytkowników ChatGPT i ocenia odpowiedzi modelu. Jak ustalił 404 Media, dotyczy to też fragmentów zawierających wrażliwe dane osobowe, mimo filtra prywatności OpenAI.

OpenAI zleca ludziom czytanie rozmów z ChatGPT. To program Project Lily

Z ChatGPT korzysta tygodniowo ponad 900 mln osób, jak podał w lutym 2026 roku TechCrunch, cytowany przez 404 Media. Większość z nich prawdopodobnie nie wie, że ich rozmowy z chatbotem mogą trafić do zewnętrznych recenzentów.

Z ustaleń dziennikarza Josepha Coxa wynika, że kontrahenci najpierw czytają pytanie użytkownika, streszczają jego intencję, a potem oceniają kilka wygenerowanych przez ChatGPT odpowiedzi w skali od 1 do 7. Materiały szkoleniowe, do których dotarł 404 Media, pokazują, że oceniający mają sprawdzać, czy odpowiedzi nie są nadmiernie pochlebne i czy model nie udaje emocji ani nie nadużywa emoji. Zwracają też uwagę, czy ton brzmi zbyt sztucznie.

Do rekrutacji kontrahentów ma się przykładać firma Crossing Hurdles, a wypłaty idą przez platformę Mercor. Jeden z pracowników powiedział 404 Media, że zarabia ponad 50 dolarów za godzinę. Redakcja zaznacza przy tym, że dostępne materiały nie wskazują, który dokładnie model OpenAI jest w ten sposób trenowany. Skala i harmonogram programu pozostają więc niejasne.

Kontrahenci nie widzą nazw użytkowników, a rozmowy trafiają do nich po przejściu przez wewnętrzny Privacy Filter OpenAI. Sama firma przyznaje na stronie poświęconej temu narzędziu, że model może pominąć rzadkie identyfikatory albo niejednoznaczne odniesienia do osób, a przy krótkich fragmentach tekstu bywa zarówno zbyt gorliwy, jak i zbyt pobłażliwy w usuwaniu danych. 404 Media pisze, że mimo filtra do recenzentów trafiały informacje prywatne, w tym podsumowania pamięci użytkownika z jego zainteresowaniami i przybliżoną lokalizacją.

Opcja wyłączająca trenowanie modelu na rozmowach, czyli „Improve the model for everyone", jest domyślnie włączona w kontach Free, Plus i Pro. Według 404 Media nie działa wstecz, więc wcześniejsze rozmowy pozostają dostępne do przeglądu nawet po jej wyłączeniu. Zapytana wprost, czy kiedykolwiek jasno poinformowała użytkowników o ludzkiej weryfikacji rozmów, spółka nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi.

Anthropic potwierdziło 404 Media, że przy rozwoju Claude korzysta z podobnej ludzkiej weryfikacji rozmów udostępnionych do trenowania modeli. Google poszedł dalej: w polityce prywatności Gemini wprost napisano, że ludzie sprawdzają część zapisanych rozmów, by poprawić działanie AI Google.

Do czasu publikacji tego tekstu OpenAI nie wydało osobnego oświadczenia w sprawie Project Lily poza odpowiedzią przekazaną 404 Media przed publikacją śledztwa.

Źródła:

  • Joseph Cox, Inside 'Project Lily': The Humans Reading Your ChatGPT Chats, 404 Media, 14.09.2026
  • Your ChatGPT Chats May Be Read by Humans. Meet Project Lily, Gadget Review, 15.09.2026
  • Introducing OpenAI Privacy Filter, OpenAI, 22.04.2026
  • Przemysław Banasiak, Twoje rozmowy w ChatGPT są czytane przez ludzi. Nawet te prywatne, Telepolis.pl, 15.09.2026

więcej...

Szukaj na blogu