Microsoft przepakuje Copilota i agenty AI w jeden abonament za 99 dolarów
Microsoft zapowiedział nowy pakiet Microsoft 365 E7, łączący narzędzia biurowe, Copilota i system zarządzania agentami AI. Od 1 maja ma kosztować 99 dolarów miesięcznie na użytkownika. Tego samego dnia zadebiutuje też Agent 365 w cenie 15 dolarów.

Microsoft ogłosił 9 marca trzecią falę aktualizacji Microsoft 365 Copilot oraz dwa nowe produkty: Agent 365 i Microsoft 365 E7 – pakiet, który firma określa mianem „Frontier Suite". Oba trafią do ogólnej dostępności 1 maja.
Centralnym elementem ogłoszenia jest Microsoft 365 E7 w cenie 99 dolarów miesięcznie na użytkownika. Pakiet łączy dotychczasowy Microsoft 365 E5, Copilota i nowy Agent 365 w jedną ofertę, do której dołączono też narzędzia bezpieczeństwa – Entra Suite, Defender, Intune i Purview. Microsoft argumentuje, że łączna cena zakupu tych komponentów osobno byłaby wyższa.
Agent 365, wyceniony na 15 dolarów miesięcznie na użytkownika, to narzędzie do zarządzania agentami AI w organizacji. Microsoft tłumaczy jego sens wprost: firmy wdrażają coraz więcej autonomicznych agentów AI, ale bez centralnego nadzoru trudno ocenić, czy działają poprawnie i bezpiecznie. Agent 365 ma być panelem kontrolnym dla działów IT – umożliwia rejestrowanie, monitorowanie i zabezpieczanie agentów w całej firmie. Microsoft podaje, że w ciągu dwóch miesięcy testów klientów w rejestrze pojawiły się dziesiątki milionów agentów. Sam Microsoft używa systemu wewnętrznie i ma przez niego wgląd w ponad 500 tysięcy agentów działających w firmie.
Trzecia fala Copilota przynosi rozszerzone możliwości w Wordzie, Excelu, PowerPoincie i Outlooku. Użytkownicy mają zyskać lepszy czat, możliwość tworzenia i edytowania plików bezpośrednio z poziomu Copilota oraz budowanie własnych agentów w obrębie tych aplikacji. Microsoft zapowiada też Copilot Cowork – funkcję powstałą we współpracy z Anthropic, pozwalającą realizować wieloetapowe zadania rozłożone w czasie. Jest ona na razie dostępna w trybie podglądu badawczego.
Istotna zmiana dotyczy modeli językowych. Copilot nie jest już oparty wyłącznie na modelach OpenAI – użytkownicy w ramach programu Frontier mogą teraz korzystać z modelu Claude od Anthropic bezpośrednio w głównym oknie czatu, obok najnowszych modeli OpenAI. Microsoft określa to jako podejście „model diverse by design" – celowe unikanie uzależnienia od jednego dostawcy modeli.
Firma powołuje się na wyniki sprzedaży: liczba płatnych licencji Copilota wzrosła o ponad 160 procent rok do roku, a dzienne aktywne korzystanie zwiększyło się dziesięciokrotnie. Liczba klientów wdrażających Copilota na dużą skalę – powyżej 35 tysięcy stanowisk – potroiła się. Wśród ostatnich wdrożeń Microsoft wymienia Mercedes-Benz, NASA, ING i Departament Spraw Wewnętrznych USA.





