Przejdź do treści

Programista w epoce AI: mniej żmudnego klepania, więcej myślenia architektonicznego — wnioski Scalo o prawdziwych zmianach na stanowisku

Scalo podsumowuje, jak AI weszła do codziennej pracy developerów. Z narzędzi korzysta już większość programistów, najszybciej przy pisaniu kodu i szukaniu błędów. Najwięcej ostrożności widać przy zadaniach krytycznych i wdrożeniach.

Programista w epoce AI: mniej żmudnego klepania, więcej myślenia architektonicznego — wnioski Scalo o prawdziwych zmianach na stanowisku

Scalo podsumowuje, jak AI weszła do codziennej pracy developerów. Z narzędzi korzysta już większość programistów, najszybciej przy pisaniu kodu i szukaniu błędów. Najwięcej ostrożności widać przy zadaniach krytycznych i wdrożeniach.

Scalo zwraca uwagę, że sztuczna inteligencja stała się codziennością w pracy programistów. Firma przywołuje dane, według których 85 proc. developerów regularnie korzysta z narzędzi AI podczas tworzenia oprogramowania.

„To już nie eksperyment, lecz codzienność” — mówi Michał Gaszewski, ekspert ds. AI w Scalo.

Na podstawie Developer Ecosystem Survey 2025 z udziałem ponad 24,5 tys. programistów, 62 proc. badanych używa co najmniej jednego asystenta kodowania lub edytora z funkcjami AI, a blisko 70 proc. spodziewa się, że znajomość takich narzędzi stanie się wymogiem pracodawców. Ponad 70 proc. deklaruje szybszą pracę dzięki AI i mniej czasu na wyszukiwanie informacji.

Z drugiej strony, Stack Overflow 2025 pokazuje ostrożność przy zadaniach o wysokiej odpowiedzialności: 76 proc. nie planuje powierzać AI wdrażania i monitorowania systemów, a 69 proc. — planowania projektów. Najczęstsze zastosowania to pisanie kodu (59 proc.), wyszukiwanie informacji (55,8 proc.) i nauka nowych technologii (47,4 proc.).

W praktyce AI działa dziś jak „dodatkowy programista i asystent”: pomaga w znajdowaniu błędów, testach, dokumentacji i utrzymaniu dużych projektów. Wśród narzędzi Scalo wymienia m.in. Cursor AI (z funkcją „Planu”), Claude Code, Codex oraz popularne LLM-y, w tym ChatGPT. Firma podkreśla konieczność nadzoru: dzielenia zadań na mniejsze kroki, jasnych instrukcji i weryfikacji efektów, bo modele potrafią upraszczać lub „halucynować”.

AI zmienia też profil kompetencji. Rośnie znaczenie umiejętnego „promptowania”, krytycznego myślenia i pracy na styku IT–biznes. Scalo wskazuje, że programiści częściej współpracują z analitykami, finansami i decydentami, a firmy inwestują w szkolenia z obszaru AI.

„Nadzór powinien stanowić większość tej pracy zbiorowej i być obecny na każdym etapie” — podkreśla Gaszewski.

Jeśli chodzi o rynek pracy, Scalo nie widzi dziś zagrożenia dla zawodu programisty. AI przyspiesza zadania, ale nie zastępuje umiejętności rozumienia projektu i weryfikacji kodu. Jednocześnie rośnie popyt na specjalizacje z GenAI, machine learningu i agentów AI. Część firm ogranicza użycie publicznych modeli ze względów bezpieczeństwa, inne budują prywatne LLM-y.

„Nie ulega wątpliwości, że programiści coraz rzadziej będą samodzielnie pisać kod, ale wciąż muszą go w pełni rozumieć” — podsumowuje Scalo. Kluczowe stają się zwinność i rola „nadzorcy” procesu, także na poziomie juniora.

Tekst na podstawie materiału Scalo „Jak AI zmienia pracę developerów” (30 października 2025 r.).

Szukaj na blogu