Przejdź do treści

Połowa badanych liczy na AI przy CV. Czy doradcy kariery mają się czego bać?

Połowa badanych liczy na AI przy CV. Czy doradcy kariery mają się czego bać?
Photo by Vitaly Gariev on Unsplash

Połowa respondentów z badania Pracuj.pl uważa, że sztuczna inteligencja pomaga szybciej dopasować CV do oferty, a 40 procent ma etyczne wątpliwości. Sprawdzamy, co naprawdę wynika z raportu i czy technologia odbierze pracę doradcom kariery.

Raport opublikowany 21 października 2025 przez Biuro Prasowe Pracuj.pl pokazuje rosnącą akceptację narzędzi AI w rekrutacji, ale też wyraźny niepokój o granice ich użycia. Jak podaje Pracuj.pl, 50 procent badanych uważa, że dzięki sztucznej inteligencji można szybciej dopasować CV do konkretnej oferty. Jednocześnie 40 procent deklaruje wątpliwości etyczne wobec korzystania z takich rozwiązań przez kandydatów. Te dwie liczby dobrze oddają nastrój rynku pracy: ciekawość połączona z ostrożnością.

Wyniki rozbijają na czynniki pierwsze to, co wielu z nas obserwuje na co dzień. Coraz więcej osób poprawia dokumenty aplikacyjne z pomocą generatorów i asystentów tekstu. Według raportu 52 procent badanych sądzi, że AI pomaga stworzyć bardziej profesjonalne CV. Co trzecia osoba uważa, że użycie AI zwiększa szanse na odpowiedź od rekrutera. To deklaracje, nie twarde miary skuteczności, ale pokazują, gdzie przesuwa się granica komfortu kandydatów. AI staje się narzędziem pierwszego kontaktu z rynkiem pracy, które porządkuje dane, podpowiada słowa kluczowe i pomaga utrzymać spójny język.

Badanie zwraca uwagę na jeszcze jeden ważny kontekst. Aż 37 procent ankietowanych mówi o spadku pewności siebie w ostatnich trzech latach, a w grupie 18–24 lata dotyczy to 44 procent. Trudno się dziwić, że część osób szuka wsparcia w technologiach, które obiecują uporządkowanie materiału, symulację rozmowy czy szybką korektę językową. To realne ułatwienia, zwłaszcza dla tych, którzy rzadko piszą o sobie w oficjalnym stylu. Ale nawet najlepszy model nie dopisze prawdziwych kompetencji ani doświadczeń. Ostatecznie liczy się to, co kandydat rzeczywiście potrafi, i jak wypadnie w kontakcie z człowiekiem.

Wątpliwości etyczne nie biorą się znikąd. Pytania są proste i zasadne: czy AI nie rozmywa autorstwa dokumentów, czy nie faworyzuje osób bardziej obeznanych technologicznie, gdzie przebiega granica między edycją a ubarwianiem życiorysu. Badanie wskazuje, że obawy częściej wyrażają pracownicy biurowi niż fizyczni, co można wiązać z większą rolą dopracowanych dokumentów w rekrutacjach biurowych. To sygnał, że wraz z popularyzacją narzędzi rośnie potrzeba jasnych zasad: co wolno, czego nie wypada, jak transparentnie informować o wsparciu AI w przygotowaniu aplikacji.

Co z tego wynika dla kandydatów?

Warto traktować AI jako pomocnika, nie jako substytut pracy nad swoim profilem. Algorytmy mogą uporządkować treść, znaleźć luki, podsunąć lepsze sformułowania. Nie powinny jednak tworzyć historii zawodowej, której nie było. Dobrą praktyką jest zachowanie wersji „przed” i „po”, krytyczna lektura gotowego tekstu oraz zestawienie użytych sformułowań z opisem stanowiska. To proste kroki, które chronią przed przesadą i pomagają utrzymać dokumenty w zgodzie z faktami.

Co z tego wynika dla doradców kariery?

Raport sugeruje zmianę roli, a nie koniec zawodu. Rutynowe prace, jak wstępna redakcja CV, będą coraz częściej wspierane przez AI. Natomiast rośnie znaczenie zadań, których algorytmy nie wykonają dobrze: diagnozy kompetencji, rozmowy o strategii, dopasowania ścieżki rozwoju do sytuacji życiowej, a także nauki mądrego korzystania z narzędzi. Doradcy zyskują przestrzeń, by skupić się na tym, co naprawdę ludzkie: empatii, kontekście i osądzie.

Warto pamiętać o ograniczeniach badania. Próba została zebrana online w lipcu 2025 wśród 2029 osób w wieku 18–65 lat na panelu Epanel. To wartościowe źródło wiedzy o postawach, ale wciąż mówimy o deklaracjach. Raport nie rozróżnia też szczegółowo branż ani konkretnych narzędzi, więc ostrożnie podchodźmy do uogólnień. Traktujmy te wyniki jako barometr nastrojów, a nie ostateczny werdykt w sprawie skuteczności poszczególnych rozwiązań.

Podsumowując, AI w rekrutacji przestała być ciekawostką i staje się codziennym wsparciem. Kandydaci widzą w niej realną pomoc w porządkowaniu treści i dopasowaniu CV, a pracodawcy dostają coraz lepiej zredagowane aplikacje. Jednocześnie rośnie potrzeba przejrzystych zasad i edukacji, by z tej mocy korzystać odpowiedzialnie. Pytanie nie brzmi już, czy AI wejdzie do doradztwa zawodowego, tylko jak ułożyć z nią współpracę tak, by zyskał na tym zarówno kandydat, jak i rekruter.

Źródło: Pracuj.pl

Szukaj na blogu