Wydawca zastąpił część dziennikarzy AI. Teraz walczy o przetrwanie
Eksperyment z zastępowaniem części pracy dziennikarzy narzędziami AI nie przyniósł oczekiwanych efektów. Wydawca BuzzFeed zmaga się z poważnymi problemami finansowymi i szuka nowego modelu biznesowego.

Kilka lat temu BuzzFeed był jednym z najbardziej entuzjastycznych zwolenników wykorzystania generatywnej sztucznej inteligencji w mediach. Wydawca zapowiadał, że AI pomoże tworzyć treści szybciej i taniej, a jednocześnie otworzy nowe możliwości w obszarze rozrywki i serwisów internetowych. Dziś jednak firma zmaga się z poważnymi problemami finansowymi.
Jak informują Wirtualnemedia.pl, spółka ostrzegła inwestorów, że jej zasoby gotówkowe mogą nie wystarczyć na pokrycie przyszłorocznych zobowiązań. Jednocześnie kierownictwo zapowiada kolejną próbę transformacji biznesowej. W 2026 roku BuzzFeed ma skupić się na rozwijaniu własnych marek, studia IP oraz nowych aplikacji wykorzystujących sztuczną inteligencję.
Eksperymenty z AI w redakcjach zaczęły się w BuzzFeed już wcześniej. Firma ograniczała zatrudnienie i stopniowo wprowadzała narzędzia generatywne do produkcji treści. W założeniu miało to obniżyć koszty i zwiększyć skalę publikacji. Ten model nie jest zresztą odosobniony. W ostatnich latach wiele wydawnictw testowało automatyczne generowanie artykułów, zwłaszcza przy prostych informacjach, takich jak wyniki sportowe czy dane finansowe.
Problem w tym, że generatywna AI nie zawsze okazała się lekarstwem na kłopoty branży medialnej. W części redakcji pojawiały się błędy, kontrowersje lub spadek zaufania czytelników do treści. Jednocześnie oszczędności z automatyzacji nie zawsze równoważyły spadające przychody z reklamy i zmieniające się modele konsumpcji informacji.
Przypadek BuzzFeed pokazuje, że wdrażanie AI w mediach nie rozwiązuje fundamentalnych problemów wydawców. Technologia może przyspieszyć produkcję treści, ale nie zastąpi strategii biznesowej ani silnej marki redakcyjnej.
Dla branży medialnej to kolejny sygnał ostrzegawczy. Automatyzacja newsroomów może zwiększać efektywność, lecz jeśli stanie się przede wszystkim narzędziem do redukcji kosztów i zastępowania dziennikarzy, efekty mogą okazać się krótkotrwałe.





