Worki na zwłoki przed siedzibą OpenAI. Protest przeciw współpracy z Pentagonem
Przed biurem OpenAI w San Francisco ustawiono symboliczne worki na zwłoki i transparent z nazwiskami dzieci zabitych podczas bombardowania szkoły w Iranie. Akcja była protestem przeciw współpracy firm technologicznych z amerykańskim wojskiem, a nie groźbą skierowaną do pracowników firmy.

Do demonstracji doszło 16 lipca. Zdjęcia z miejsca opublikował Stephen Council, dziennikarz „Business Insidera”. Według niego protest zorganizowały grupy Tesla Takedown i Stop the Money Pipeline. Aktywiści zapowiedzieli podobne akcje przed siedzibami innych firm współpracujących z Pentagonem.
Na transparencie umieszczono nazwiska dzieci, które zginęły w nalocie na szkołę podstawową w irańskim mieście Minab. Atak przeprowadzono 28 lutego 2026 roku.
Grupa amerykańskich senatorów podała, że mogło w nim zginąć około 120 dzieci i co najmniej 175 osób łącznie. Parlamentarzyści domagają się ujawnienia raportu Pentagonu. Dokument został w kwietniu przekazany do dalszej weryfikacji, ale do połowy lipca nie opublikowano jego wyników.
OpenAI rozwija współpracę z wojskiem
W czerwcu 2025 roku OpenAI podpisało z Departamentem Obrony umowę o maksymalnej wartości 200 mln dolarów. Obejmowała ona pilotażowe wykorzystanie modeli AI w administracji, analizie danych i cyberobronie. Firma informowała o tym przy okazji uruchomienia programu OpenAI for Government.
Kolejne porozumienie zawarto 28 lutego 2026 roku. Dotyczy ono wdrażania zaawansowanych modeli w środowiskach przeznaczonych do przetwarzania informacji niejawnych.
OpenAI zapewnia, że kontrakt wyklucza masową inwigilację obywateli USA, samodzielne kierowanie bronią autonomiczną oraz podejmowanie przez algorytmy decyzji o szczególnie poważnych skutkach. Modele mają działać w chmurze, a firma ma zachować kontrolę nad zabezpieczeniami.
To właśnie rosnące zaangażowanie branży AI w projekty wojskowe było powodem protestu. Symbolicznych worków nie należy jednak łączyć z rzeczywistymi groźbami, z którymi mierzą się szefowie firm technologicznych.
Rosną groźby wobec branży AI
„The Wall Street Journal” opisał próbę podpalenia domu Sama Altmana. Do zdarzenia doszło 10 kwietnia. Według gazety sprawca po ataku udał się pod siedzibę OpenAI i próbował rozbić szklane drzwi krzesłem.
Departament Sprawiedliwości poinformował, że zatrzymano 20-letniego Daniela Moreno-Gamę z Teksasu. Znaleziono przy nim urządzenia zapalające, kanister z naftą oraz dokument z nazwiskami przedstawicieli branży AI i inwestorów.
Prokuratura zarzuciła mu próbę zniszczenia mienia za pomocą materiałów wybuchowych i posiadanie niezarejestrowanej broni. W skardze napisano również, że miał zamiar zabić szefa jednej z dużych firm AI. Mężczyzna nie został skazany.
Według firmy Liferaft, cytowanej przez „WSJ”, między końcem lutego a majem liczba internetowych gróźb wobec menedżerów branży AI i operatorów centrów danych wzrosła siedmiokrotnie.
Rosną też obawy społeczne. W badaniu Quinnipiac University 55 proc. Amerykanów stwierdziło, że AI przyniesie ich codziennemu życiu więcej szkód niż korzyści. Siedmiu na dziesięciu badanych spodziewa się spadku liczby miejsc pracy, a 74 proc. uważa, że władze zbyt słabo regulują tę technologię.
Źródła: OpenAI, Departament Sprawiedliwości USA, biuro senator Catherine Cortez Masto, Quinnipiac University, „The Wall Street Journal”, Stephen Council.






