Badanie EY: Sztuczna inteligencja zmienia polityki zatrudnienia w firmach w Polsce
Jak wynika z raportu firmy doradczej EY, w 2025 roku 74 proc. organizacji w Polsce ograniczyło rekrutację w związku z implementacją sztucznej inteligencji. Automatyzacja powtarzalnych zadań wymusza na przedsiębiorstwach zmianę strategii kadrowych i kładzie nacisk na rozwój nowych kompetencji.

Z najnowszej edycji badania EY „Jak polskie firmy wdrażają AI” wynika, że trzy na cztery badane organizacje zdecydowały się na zmniejszenie naboru nowych pracowników w minionym roku. Głównym powodem jest przekazywanie algorytmom prostych, powtarzalnych czynności, które dotychczas wykonywali młodsi specjaliści.
Przedsiębiorstwa traktują technologię nie tylko jako sposób na redukcję kosztów, ale również jako zabezpieczenie przed niedoborem talentów na rynku pracy. Część firm wykorzystuje zwolnione moce przerobowe, aby zwiększyć zaangażowanie załogi w bardziej kreatywne i wymagające zadania.
Ryzyko luki kompetencyjnej
Eksperci zwracają uwagę na długofalowe skutki obecnej polityki kadrowej. Automatyzacja zadań entry-level (początkowych) może w przyszłości utrudnić wyłonienie kadry zarządzającej.
– Część firm widzi w tej technologii sposób na realizowanie powtarzalnych i prostych zadań, niektóre zabezpieczają się w ten sposób przed zmniejszającą się dostępnością talentów, a inne używają AI, by zwiększyć zaangażowanie pracowników – wyjaśnia Katarzyna Ellis, Partner w EY Polska i Lider Zespołu People Consulting. – Firmy muszą być jednak świadome, że takie działania będą skutkować brakiem osób, które byłyby w stanie wypełnić lukę kompetencyjną po pracownikach awansujących lub odchodzących na emeryturę – dodaje.
Inwestycje w szkolenia
Raport wskazuje, że sama implementacja narzędzi to tylko pierwszy krok. Kluczowe staje się przygotowanie personelu do pracy z nowymi systemami. Obecnie blisko 90 proc. firm w Polsce inwestuje w szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji, a kolejne 7 proc. ma takie plany. Jedynie 3 proc. organizacji nie podejmuje działań w tym obszarze.
– Firmy rozumieją, że technologia bez wiedzy nie przyniesie oczekiwanych efektów. Dlatego inwestycje w szkolenia i inicjatywy wspierające adopcję technologii są dziś równie ważne jak wdrożenia narzędzi – komentuje Wioletta Marciniak-Mierzwa, Dyrektor w Zespole People.
Ekspertka podkreśla, że takie podejście pozwala organizacjom lepiej przygotować się do wyzwań transformacji cyfrowej, a pracownicy zyskują możliwość podnoszenia efektywności swoich działań dzięki nowym technologiom.





