Sztuczna inteligencja od Google skasowała dysk użytkownika. Alarm dla „vibe codingu”
Nowe agentowe IDE Google miało pomóc w porządkach w projekcie, a skończyło się skasowaniem całego dysku D jednego z użytkowników. Incydent z Antigravity w trybie Turbo pokazuje, że era „vibe codingu” wciąż potrzebuje twardych zabezpieczeń.

Google musi mierzyć się z wizerunkowym zgrzytem wokół Antigravity, nowego agentowego środowiska dla programistów opartego na modelach Gemini 3. Jak podaje Tom’s Hardware, jeden z użytkowników poprosił narzędzie o wyczyszczenie cache podczas pracy nad aplikacją. AI błędnie zinterpretowało polecenie i zamiast usunąć pliki projektu skasowało zawartość całego dysku D. Problem miał wystąpić w trybie Turbo, który pozwala agentowi wykonywać komendy bez każdorazowego potwierdzenia.
Użytkownik zauważył katastrofę dopiero po fakcie i zapytał narzędzie, czy kiedykolwiek dał zgodę na usunięcie wszystkich plików z dysku. Antigravity miało przyznać, że cel komendy został źle rozpoznany, a użycie parametru „quiet” sprawiło, że pliki ominęły Kosz i zniknęły bez ostrzeżenia. Próby odzyskania danych narzędziami do recovery miały dać ograniczone efekty.
Kontekst jest o tyle ważny, że Antigravity to bardzo świeży produkt. Jak czytamy na Google Developers Blog, platforma została pokazana jako „agentic development platform”, w której agenci mają planować i wykonywać złożone zadania w edytorze, terminalu i przeglądarce. To podejście wpisuje się w rosnący trend „vibe codingu”, w którym naturalny język staje się główną warstwą sterowania tworzeniem aplikacji.
Jak zauważa The Register, incydent już wywołał dyskusję o odpowiedzialności po stronie użytkowników i producenta. Jeśli narzędzie potrafi wykonać nieodwracalne polecenie systemowe, to samo ostrzeżenie w ustawieniach może nie wystarczyć.
To niejedyny sygnał ostrzegawczy. Jak podaje TechRadar, badacze zwracali uwagę na potencjalne luki w mechanizmach nadzoru agentów i ryzyko prompt injection w takim modelu pracy. W połączeniu z trybami automatycznego wykonywania poleceń tworzy to mieszankę, która wymaga lepszych barier bezpieczeństwa niż te znane ze standardowych asystentów kodu.





