Przejdź do treści

Sztuczna inteligencja w Trasti skraca czas obsługi korespondencji e-mailowej

Firma ubezpieczeniowa Trasti wdrożyła system sztucznej inteligencji, który automatycznie odczytuje i klasyfikuje ponad 80 procent maili. Narzędzie o nazwie Andy przyspiesza procesy administracyjne, pozwalając pracownikom skupić się na kontakcie z klientem.

Sztuczna inteligencja w Trasti skraca czas obsługi korespondencji e-mailowej

Z badań przeprowadzonych w 2024 roku przez Sollers Consulting i Ipsos wynika, że 57 procent ankietowanych w Polsce zgłasza zapotrzebowanie na szybką obsługę roszczeń. Tempo likwidacji szkód jest dla klientów niemal równie istotne, co ostateczna wysokość przyznanego odszkodowania. Z kolei dane Rzecznika Finansowego za 2024 rok wskazują, że do instytucji wpłynęło ponad 10 tysięcy wniosków z rynku ubezpieczeniowego. Klienci najczęściej skarżyli się na odmowę uznania roszczenia oraz przewlekłość postępowań likwidacyjnych. Wdrożenie narzędzi automatyzujących pozwala na skrócenie czasu analizy dokumentacji z kilku dni do zaledwie kilku godzin.

Działanie systemu Andy w praktyce

Narzędzie wdrożone w Trasti analizuje przychodzące wiadomości, rozpoznaje intencje nadawcy oraz identyfikuje typy załączników, w tym kosztorysy, skany dokumentów i zdjęcia. System potrafi także prawidłowo odczytywać pismo odręczne. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez firmę, program poprawnie klasyfikuje od 80 do 85 procent bieżącej korespondencji operacyjnej.

Tomasz Kasprzak z Trasti wyjaśnia, że system działa na dużej skali, dzięki czemu agenci nie muszą już ręcznie porządkować dokumentów. Przedstawiciel firmy zaznacza, że zaoszczędzony w ten sposób czas pracownicy mogą przeznaczyć na doradztwo i sprzedaż.

Wsparcie ekspertów zamiast pełnej automatyzacji

Zastosowana technologia nie jest chatbotem służącym do bezpośrednich rozmów z konsumentami, lecz narzędziem operacyjnym działającym w tle. W przypadku spraw niepewnych lub skomplikowanych system zawsze przekazuje proces do weryfikacji przez człowieka, co gwarantuje pełną kontrolę nad ostatecznymi decyzjami.

Jak ocenia Tomasz Kasprzak, największa wartość z wykorzystania sztucznej inteligencji powstaje wtedy, gdy wspiera ona likwidatorów szkód i underwriterów. Przejęcie przez algorytmy powtarzalnych i czasochłonnych czynności umożliwia ekspertom skupienie się na zadaniach wymagających empatii, odpowiedzialności i ludzkiego doświadczenia.

Szukaj na blogu