Przejdź do treści

Snowflake pokazuje bramę do nadzoru nad agentami AI

Snowflake przedstawił Cortex AI Gateway, narzędzie do centralnego nadzoru nad agentami AI i kontroli kosztów ich działania. Ma obejmować zarówno agentów budowanych w Snowflake, jak i zewnętrznych, w tym Claude Code i Cursor.

Snowflake pokazuje bramę do nadzoru nad agentami AI
Ilustracja wygenerowana przez AI (ChatGPT, OpenAI)

Snowflake, firma zajmująca się chmurą danych, przedstawił Cortex AI Gateway. To rozwiązanie ma dać przedsiębiorstwom jeden punkt kontroli nad tym, jak agenci AI sięgają do danych, modeli i narzędzi, oraz ile to kosztuje.

Problem, który adresuje, przewija się w wielu raportach o AI. Agenci działają w różnych systemach, korzystają z rozmaitych modeli, a firmom brakuje wspólnego miejsca, w którym widać, co który agent zrobił i ile tokenów zużył. Bez tego koszty potrafią rosnąć w sposób trudny do śledzenia.

Według Snowflake brama ma obejmować zarówno agentów tworzonych w jego środowisku, jak i zewnętrznych, budowanych na obcych platformach, w tym Claude Code czy Cursor. Zapewnia jeden punkt zarządzania dostępem agentów do modeli, narzędzi i serwerów opartych na protokole Model Context Protocol (MCP), a także kieruje zapytania do zatwierdzonych modeli i pozwala przypisywać koszty do konkretnych zespołów, agentów lub środowisk oraz ustawiać limity wydatków.

Rozwiązanie powstało na bazie przejęcia firmy Natoma, którego Snowflake dokonał w maju 2026 r. Wraz z bramą firma zapowiedziała integracje z dostawcami rozwiązań bezpieczeństwa i zarządzania tożsamością, między innymi 1Password, Okta, SailPoint, Saviynt, Aembit i Linx Security. Mają one pozwolić, by agent zewnętrzny nie dziedziczył automatycznie wszystkich uprawnień użytkownika, w imieniu którego działa, lecz dostawał dostęp tylko do zasobów potrzebnych do danego zadania.

Jak mówi Mayank Upadhyay, Chief Security and Trust Officer w Snowflake, AI w firmach przechodzi od interoperacyjności danych do interoperacyjności agentów, a to wymaga pewności, w jaki sposób agenci z różnych platform sięgają po dane i wykonują działania w imieniu użytkowników. Firma pozycjonuje się jako warstwa kontroli spinająca tę współpracę.

Snowflake wskazuje, że zasady zero trust w środowisku agentów wdrażają już u niego BlackRock i Thomson Reuters, a z Cortex AI Gateway korzysta między innymi Meltwater. Model zero trust zakłada, że żadnemu procesowi nie ufa się domyślnie i każdy dostęp trzeba za każdym razem zweryfikować.

To komunikat produktowy, więc diagnoza o braku nadzoru nad agentami prowadzi wprost do premiery Snowflake. Materiał nie podaje cen ani pełnej daty dostępności rozwiązania.

Źródła: informacja prasowa Snowflake z 30 lipca 2026 r.

Szukaj na blogu