Rosja zatruwa ChatGPT. Ekspert ostrzega przed dezinformacją w modelach AI
Moskwa celowo wprowadza fałszywe treści do danych, na których uczą się modele językowe takie jak ChatGPT czy Claude. Przed tym zagrożeniem ostrzegł podczas kongresu Impact'26 w Poznaniu Peter Pomerantsev, ekspert ds. dezinformacji z Johns Hopkins University.

Rosja prowadzi systematyczne działania mające na celu „zatruwanie" odpowiedzi generowanych przez popularne modele językowe. Jak podaje PAP, ostrzeżenie w tej sprawie wydał Peter Pomerantsev – urodzony w ZSRR brytyjski dziennikarz i jeden z czołowych światowych ekspertów w dziedzinie dezinformacji – podczas kongresu Impact'26 w Poznaniu (13–14 maja 2026).
Według Pomerantseva mechanizm jest stosunkowo prosty: Kreml masowo publikuje fałszywe treści w sieci, które trafiają następnie do zbiorów danych wykorzystywanych przy trenowaniu i aktualizowaniu modeli AI. W efekcie narzędzia takie jak ChatGPT mogą zacząć serwować użytkownikom odpowiedzi zgodne z rosyjską narracją propagandową.
Jako przykład Pomerantsev wskazał scenariusz, w którym użytkownik pytający chatbota o odpowiedzialność za wojnę w Ukrainie otrzymuje odpowiedź fałszywie obwiniającą o konflikt Polskę, Szwecję lub inne państwo NATO. Ekspert zaznaczył, że takich działań nie można lekceważyć.
Dezinformacja działa też do wewnątrz – Rosja prowadzi własne modele językowe, a także rozwija aplikację Max, służącą do kształtowania obrazu rzeczywistości wśród własnych obywateli.
Pomerantsev nie pozostawia jednak wyłącznie pesymistycznych wniosków. Jak ocenia, Kreml ma wprawdzie przewagę w przestrzeni informacyjnej dzięki rozbudowanej cenzurze i kontroli nad mediami, ale społeczeństwa demokratyczne są z natury bardziej odporne na destabilizację. Rosja pozostaje natomiast szczególnie podatna na presję wynikającą z problemów gospodarczych i rosnących kosztów mobilizacji wojskowej.
Źródło: PAP
Link afiliacyjny. Przed złożeniem wniosku sprawdźcie aktualny regulamin promocji. Jeśli skorzystacie z linku, mogę otrzymać prowizję.





