Przejdź do treści

Polska jest w czołówce wdrażania AI, ale 6 na 10 firm traktuje ją jak krótkoterminowy eksperyment

Nowe badanie SAS i IDC pokazuje, że Polska jest w czołówce wdrażania sztucznej inteligencji, ale 6 na 10 firm traktuje ją jak krótkoterminowy eksperyment, bez planu na lata i jasnych zasad pracy z danymi.

Polska jest w czołówce wdrażania AI, ale 6 na 10 firm traktuje ją jak krótkoterminowy eksperyment

SAS opublikował wyniki globalnego badania „IDC Data and AI Impact Report: The Trust Imperative”, w którym przepytano ponad 2300 menedżerów IT i biznesu z całego świata, w tym z Polski. Wnioski z naszego rynku są jednocześnie imponujące i niepokojące. Polska wyprzedza średnią światową, jeśli chodzi o samo wdrażanie narzędzi AI – zarówno generatywnej, jak i tej bardziej „klasycznej”. Jednocześnie większość firm nie potrafi jeszcze wpisać sztucznej inteligencji w długoterminową strategię działania.

Krótki sprint zamiast maratonu

Aż 60 procent ankietowanych z Polski opisuje podejście swojej organizacji do AI jako „krótkoterminowe”. Oznacza to, że projekty są uruchamiane punktowo, pod bieżące potrzeby, bez szerszego planu na kilka lat do przodu. Dla porównania, średnia w Unii Europejskiej to 35,1 procent. Tylko 6 procent polskich firm podchodzi do AI „transformacyjnie”, czyli ma spisany długofalowy plan inwestycji, a sztuczna inteligencja realnie wpływa na model biznesowy i sposób projektowania produktów czy usług. W Europie taki poziom deklaruje 11 procent organizacji.

To dobrze pokazuje rozdźwięk między tempem wdrażania a dojrzałością. Jak komentuje Artur Skalski z SAS Polska, firmy „szukają nowych rozwiązań i je testują, ale ciągle nie potrafią zaufać im i kontrolować na tyle, aby oprzeć o nie krytyczne procesy”. Innymi słowy – eksperymentów jest dużo, lecz trudniej o decyzję: „budujemy na tym podstawowy silnik firmy”.

Zaufanie do AI bez solidnych fundamentów

Raport sprawdza też, jak firmy łączą dwa elementy: zaufanie do AI i rzeczywistą wiarygodność jej wyników. Globalnie idealną równowagę osiąga tylko 9 procent organizacji. W Polsce to zaledwie 3 procent.

Najbardziej niepokojąca jest grupa firm, które mocno ufają AI, ale nie mają jeszcze dopracowanych procesów kontroli jakości. W raporcie określono to jako „dylemat zaufania”. W tę strefę wpada aż 45 procent polskich organizacji, podczas gdy średnia dla Unii jest niższa. Zaledwie 5 procent polskich firm jest po przeciwnej stronie – mają solidne fundamenty, ale wciąż podchodzą do AI z dużą rezerwą.

Paradoksalnie, polskie firmy częściej niż globalna średnia deklarują, że stawiają na dokładność i wiarygodność wyników. Można więc przypuszczać, że optymizm wobec AI wynika raczej z wiary w potencjał technologii niż z lekkomyślności. Problem w tym, że bez porządnych danych i jasnych zasad zarządzania modelami nawet najlepsze intencje nie wystarczą.

Dane i regulacje ważniejsze niż etyka

Z badania wynika też, że główną barierą dla rozwoju AI w Polsce są dane i prawo. Firmy częściej niż gdzie indziej narzekają na trudności z przekazywaniem informacji między organizacjami i partnerami oraz na przepisy, które wymuszają trzymanie danych w granicach kraju. To utrudnia współpracę międzynarodową i korzystanie z niektórych usług chmurowych.

Jednocześnie polskie organizacje rzadziej niż globalna średnia wskazują na obawy związane z etyką algorytmów, taką jak stronniczość czy naruszenia prywatności. W centrum uwagi są przede wszystkim niezawodność systemów i jakość danych, a kwestie etyczne traktowane są jako kolejny etap dojrzewania rynku.

Od entuzjazmu do odpowiedzialnego użycia

Autorzy raportu podkreślają, że fundamenty techniczne w Polsce są coraz lepsze, firmy odchodzą od silosowych rozwiązań w stronę bardziej uporządkowanej infrastruktury. Wciąż jednak brakuje mechanizmów weryfikacji, przejrzystego zarządzania danymi i jasnych zasad odpowiedzialności.

Dopiero gdy te elementy się pojawią, polskie firmy będą mogły naprawdę „oprzeć się” na AI – nie tylko w krótkich akcjach i pilotażach, lecz także w kluczowych decyzjach biznesowych. Do tego momentu pozostaniemy rynkiem, który sztuczną inteligencję wdraża szybko, ale dojrzewa do niej wolniej niż pokazują pierwsze nagłówki raportów.

Źródło: SAS

Szukaj na blogu