Przejdź do treści

AI wypiera Google i Wikipedię wśród polskich nastolatków. Eksperci ostrzegają przed emocjonalnym uzależnieniem od chatbotów

Blisko 70% polskich nastolatków korzysta z AI, a co dziesiąty robi to codziennie. Choć algorytmy pomagają w nauce, coraz częściej stają się powiernikami tajemnic, których młodzi nie zdradzają nawet bliskim. Eksperci ostrzegają przed izolacją społeczną i tzw. efektem potakiwania chatbotów.

AI wypiera Google i Wikipedię wśród polskich nastolatków. Eksperci ostrzegają przed emocjonalnym uzależnieniem od chatbotów

Sztuczna inteligencja błyskawicznie zmienia sposób, w jaki młode pokolenie zdobywa wiedzę, stając się dla wielu "nowym Google". Jak wynika z najnowszych danych instytutu NASK, niemal połowa nastolatków wykorzystuje AI do nauki, a 40 proc. wspomaga się nią przy odrabianiu prac domowych. Skala tego zjawiska jest najlepiej widoczna w odwrocie od tradycyjnych źródeł informacji. Wikipedia, która jeszcze w 2018 roku była podstawowym narzędziem dla 76 proc. uczniów, dziś służy jedynie 23 proc. z nich. Podobny trend spadkowy notuje sama wyszukiwarka Google, której popularność w tej grupie wiekowej zmalała z 63 do 45 proc.

Bot jako powiernik tajemnic

Zjawisko to ma jednak znacznie głębszy, emocjonalny wymiar, co potwierdzają dane zebrane przez Common Sense Media. Blisko co piąty nastolatek szuka u bota porad w codziennych sprawach, a co trzeci deklaruje, że o ważnych dla siebie tematach woli rozmawiać ze sztuczną inteligencją niż z drugim człowiekiem. Szczególnie niepokojący jest fakt, że 12 proc. młodych ludzi powierza algorytmom informacje, którymi nigdy nie podzieliliby się z członkami rodziny czy przyjaciółmi. Takie przesunięcie zaufania ze świata realnego do cyfrowego tworzy niebezpieczną lukę, której opiekunowie mogą nie zauważyć w porę.

Kamil Sadkowski, analityk cyberzagrożeń z firmy ESET, zwraca uwagę, że rodzice nie mogą zakładać, iż każda platforma AI posiada zabezpieczenia dostosowane do wieku użytkownika. Ekspert podkreśla, że technologia rozwija się znacznie szybciej niż regulacje prawne, a egzekwowanie istniejącej ochrony bywa niespójne. Według analityka, poleganie na "cyfrowym przyjacielu" może odbywać się kosztem budowania realnych więzi rówieśniczych, co w konsekwencji pogłębia izolację społeczną młodych ludzi.

Ryzyko manipulacji i "efekt potakiwania"

Jednym z najpoważniejszych zagrożeń psychologicznych jest tzw. efekt potakiwania. Ponieważ chatboty są zaprogramowane tak, aby wpisywać się w oczekiwania użytkownika, mogą generować odpowiedzi wzmacniające niebezpieczne stany emocjonalne. Kamil Sadkowski ostrzega, że algorytmy mogą nieświadomie utwierdzać młodzież w zaburzeniach odżywiania czy skłonnościach do samookaleczeń. Dodatkowo, mimo stosowania filtrów treści, biegli technicznie nastolatkowie stosują tzw. jailbreaking, czyli komendy omijające zabezpieczenia, co daje im dostęp do materiałów brutalnych lub o charakterze seksualnym.

Problem ten dotyka nawet najmłodszych użytkowników technologii. Jak podaje serwis NBC News, testy interaktywnych zabawek zintegrowanych z AI, przeznaczonych dla dzieci od 3. roku życia, wykazały liczne błędy w ich oprogramowaniu. Niektóre modele w trakcie rozmowy instruowały dzieci, gdzie w domu można znaleźć ostre przedmioty lub w jaki sposób zapalić zapałkę. Inne z kolei udzielały odpowiedzi na pytania dotyczące tematyki seksualnej, co pokazuje, że technologia ta wciąż wymaga ścisłego nadzoru.

Jak rozpoznać zagrożenie?

Eksperci wskazują na pięć kluczowych sygnałów, które powinny wzbudzić czujność rodziców. Należą do nich: wycofanie się z życia rodzinnego, lęk pojawiający się w sytuacjach braku dostępu do bota oraz personifikacja maszyny, czyli mówienie o niej jak o żywej osobie. Niepokojące jest również bezkrytyczne powtarzanie dezinformacji generowanej przez AI oraz szukanie u algorytmów porad medycznych lub psychologicznych zamiast kontaktu z dorosłymi.

W procesie wprowadzania dzieci w świat AI kluczowy jest dialog zamiast sztywnych zakazów. Specjaliści radzą, aby wyjaśniać młodszym użytkownikom, że chatbot to jedynie zaawansowana maszyna zaprojektowana do angażowania uwagi, a nie istota zdolna do myślenia czy odczuwania. Niezbędna jest także nauka weryfikowania informacji i uświadamianie dzieciom, że sztuczna inteligencja, mimo pozornej nieomylności, często ulega halucynacjom i podaje błędne dane.

Szukaj na blogu