Microsoft i MEN chcą nauczyć Polaków AI. Co oznacza nowe porozumienie?
Microsoft rozszerza program Elevate w Polsce i podpisuje z MEN porozumienie o szkoleniach z AI. Na kursy mają trafić nauczyciele, uczniowie, urzędnicy i NGO-sy, a uczestnicy zdobędą certyfikaty potwierdzające kompetencje w pracy ze sztuczną inteligencją.

Microsoft ogłosił w Polsce kolejny etap globalnej inicjatywy Microsoft Elevate, skupionej na rozwoju kompetencji związanych ze sztuczną inteligencją. Chodzi nie tylko o kilka kursów online, ale o szerszy program, który ma przygotować uczniów, nauczycieli, samorządowców i organizacje społeczne do pracy w gospodarce opartej na AI.
Firma podkreśla, że kontynuuje inwestycję ogłoszoną w listopadzie 2024 roku. W praktyce ma to oznaczać rozwój specjalistycznych szkoleń, kończących się poświadczeniami kompetencji, które można wpisać do CV i wykorzystać na rynku pracy. Program jest prowadzony z partnerami w Polsce – od organizacji pozarządowych po uczelnie i firmy technologiczne.
Porozumienie z MEN: kursy „Nauka z AI” dla nauczycieli
Nowym elementem jest porozumienie z Ministerstwem Edukacji Narodowej. Na jego bazie powstał program „Nauka z AI. Ucz, twórz i chroń – z AI w bezpiecznej szkole przyszłości”. To trzy kursy dla nauczycieli i dyrektorów szkół: o wykorzystaniu AI w edukacji matematycznej, metodycznym użyciu narzędzi AI na lekcjach oraz o cyberbezpieczeństwie w szkole. Materiały przygotowano z udziałem polskich nauczycieli, a dostęp ma zapewnić Zintegrowana Platforma Edukacyjna, otwarta dla każdego edukatora w Polsce.
Tomasz Kulasa, dyrektor Departamentu Innowacji i Rozwoju w MEN, zwraca uwagę, że w Polsce pracuje ponad 700 tysięcy nauczycieli, a tak liczna i zróżnicowana grupa potrzebuje dopasowanego wsparcia. Jak podkreśla, kluczowe jest elastyczne dostosowywanie programów nauczania i wyposażenie nauczycieli w konkretne narzędzia oraz szkolenia, tak aby potrafili rozwijać kompetencje cyfrowe uczniów na każdym etapie kształcenia.
Polacy uczą się AI od podstaw
Z danych zebranych przez Microsoft wynika, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy firma zrealizowała w Polsce ponad 20 projektów edukacyjnych związanych ze sztuczną inteligencją. Korzystali z nich nie tylko informatycy, ale także strażacy, członkinie kół gospodyń wiejskich, uczniowie z mniejszych miejscowości, organizacje pozarządowe i przedstawiciele administracji.
Największe zainteresowanie budzą kursy wprowadzające. Aż 71 procent wszystkich ukończonych szkoleń dotyczyło tak zwanej „biegłości w AI”, czyli podstawowej wiedzy o tym, jak działają narzędzia sztucznej inteligencji i jak korzystać z nich w sposób odpowiedzialny. Tylko 29 procent kursów miało charakter zaawansowany i obejmowało kodowanie z użyciem AI czy projektowanie rozwiązań dla firm.
To pokazuje, że większość osób chce najpierw zrozumieć fundamenty, a dopiero potem myśli o bardziej specjalistycznych ścieżkach. Z punktu widzenia rynku pracy ma to sens – trudno budować zaawansowane rozwiązania, jeśli wcześniej nie poznamy podstaw działania modeli.
„To dopiero początek dłuższej drogi”
Łukasz Foks, dyrektor zespołu Microsoft Elevate Skills w Polsce, podkreśla, że zrealizowanie wcześniejszej obietnicy dotyczącej rozwijania kompetencji AI to tylko pierwszy etap. Jak mówi, „nasza misja trwa i konsekwentnie ją kontynuujemy, bo przed nami kolejne wyzwania i dotarcie do grup docelowych o fundamentalnym znaczeniu dla przyszłości kraju”. Celem na najbliższy rok jest wsparcie setek tysięcy osób w drodze „od podstawowej wiedzy o sztucznej inteligencji do zdobycia cenionych na rynku pracy poświadczeń”. Source
Ten komentarz dobrze oddaje kierunek programu Elevate: mniej spektakularnych zapowiedzi, więcej mozolnej pracy u podstaw – od szkół i lokalnych organizacji po administrację publiczną.
Dlaczego to ważne dla szkół i rynku pracy?
Z badań cytowanych przez Microsoft wynika, że 97 procent młodych Polaków korzysta z AI, ale tylko 12 procent czuje się przygotowanych do pracy z jej użyciem. Jednocześnie 42 procent liderów firm wskazuje rozwój kompetencji AI jako strategiczny priorytet, a 84 procent planuje wdrożyć agentów AI w swoich organizacjach w ciągu najbliższego roku.
To prosty obraz: młodzi ludzie mają dostęp do narzędzi, ale niekoniecznie wiedzą, jak wykorzystać je profesjonalnie. Firmy zaś szykują się na etap, w którym AI będzie stałym elementem pracy biurowej, administracyjnej czy analitycznej.
W takim kontekście porozumienie MEN z Microsoftem można czytać jako próbę nadrobienia różnicy między „AI do zabawy” a „AI jako umiejętność zawodowa”. Szkoły dostają zestaw kursów, które mają im pomóc uporządkować temat i wprowadzić go na stałe do edukacji.
Co to oznacza dla zwykłego użytkownika?
Z perspektywy czytelnika AI Obserwatora najważniejsze są trzy wnioski.
Po pierwsze, edukacja z AI przestaje być dodatkiem dla zainteresowanych, a powoli staje się oczekiwanym standardem – zarówno w szkole, jak i w pracy.
Po drugie, ciężar przesuwa się z samej technologii na kompetencje. Nie chodzi tylko o to, by znać nazwy narzędzi, lecz by potrafić używać ich do rozwiązywania konkretnych problemów, w bezpieczny i odpowiedzialny sposób.
Po trzecie, tego typu programy pokazują, że rozwój AI w Polsce nie dzieje się wyłącznie na poziomie dużych centrów danych i firm technologicznych. Coraz częściej dotyka codzienności nauczyciela, ucznia, urzędnika czy działacza lokalnej organizacji. I to tam rozstrzygnie się, czy sztuczna inteligencja rzeczywiście poprawi jakość pracy i nauki, czy pozostanie tylko atrakcyjnym hasłem w prezentacjach.
Źródło: Microsoft





