Luka w ChatGPT pozwalała po cichu wykradać dane użytkowników
Badacze Check Point Research odkryli podatność w ChatGPT, przez którą można było wyprowadzać dane z rozmów bez wiedzy użytkownika. OpenAI załatało problem 20 lutego 2026 r.

Pojedynczy złośliwy prompt wystarczył, żeby zamienić sesję w ChatGPT w kanał do kradzieży danych. Tak twierdzą badacze z Check Point Research, którzy opisali mechanizm ataku na platformę OpenAI. Wyciek mógł obejmować wiadomości użytkownika, przesyłane pliki, a także treści wygenerowane przez model – podsumowania, analizy czy wnioski.
Cały proces przebiegał w tle, bez żadnych ostrzeżeń.
Luka wykorzystywała ukrytą ścieżkę komunikacji opartą na DNS w środowisku Linuksa, które ChatGPT używa do analizy danych i wykonywania kodu. Z perspektywy użytkownika wszystko wyglądało normalnie. Słabość tkwiła głębiej – na poziomie infrastruktury.
Dodatkowe ryzyko wiązało się z tzw. Custom GPTs, czyli niestandardowymi modelami tworzonymi przez użytkowników. Badacze pokazali, że złośliwą logikę można było wbudować wprost w instrukcje takiego modelu. W ramach proof of concept przygotowali GPT udającego osobistego lekarza. Użytkownik przesyłał wyniki badań, dostawał wiarygodną odpowiedź – a w tym samym czasie jego dane i wygenerowana analiza trafiały na zewnętrzny serwer kontrolowany przez atakującego.
Zdaniem Check Point Research problem nie ograniczał się do prywatności pojedynczych osób. Ta sama ścieżka komunikacji mogła potencjalnie służyć do zdalnego wykonywania poleceń w środowisku ChatGPT, co podnosi zagrożenie do poziomu systemowego.
– Badanie potwierdza, że nie można zakładać, iż narzędzia sztucznej inteligencji są bezpieczne z definicji. Organizacje ewidentnie potrzebują niezależnej widoczności oraz wielowarstwowej ochrony pomiędzy sobą a dostawcami AI – mówi Eli Smadja, szef działu badań w Check Point Research.
Szczególnie narażone są branże regulowane. Incydenty związane z AI mogą oznaczać nie tylko straty wizerunkowe, ale też naruszenia RODO i innych przepisów. Sektor finansowy, ochrona zdrowia czy administracja publiczna powinny traktować systemy AI jak pełnoprawne środowiska obliczeniowe – z własnym nadzorem bezpieczeństwa, a nie jako zewnętrzne dodatki.
Podatność została usunięta. OpenAI wdrożyło poprawkę 20 lutego 2026 roku.





