Przejdź do treści

Nie wszystkie firmy IT chcą, żeby kod pisała AI. Mimo zakazów sięga po nią 71 proc. programistów

Nawet w firmach, których wewnętrzna polityka wyklucza użycie AI do pisania kodu, sięga po nią 71 proc. programistów. Wynika tak z raportu Black Duck przywołanego przez Linux Polska. Zdaniem ekspertów tempo wdrożeń przekroczyło możliwości działów bezpieczeństwa.

Nie wszystkie firmy IT chcą, żeby kod pisała AI. Mimo zakazów sięga po nią 71 proc. programistów
Ilustracja wygenerowana przez AI (ChatGPT, OpenAI)

Sztuczna inteligencja stała się standardem w wytwarzaniu oprogramowania. Według raportu Linux Foundation 2/3 organizacji korzysta z asystentów programowania wspieranych przez AI. Zaskakujące jest jednak, jak wygląda to w firmach, które zakazały deweloperom takich narzędzi. Zgodnie z raportem Black Duck „2026 Open Source Security and Risk Analysis Report" po asystentów AI sięga tam ponad 71 proc. programistów.

Pisanie kodu i wytwarzanie oprogramowania to obszary, w których najwięcej europejskich firm dostrzega dziś potencjał AI (64 proc.). Dla porównania w analizie danych jest to 39 proc., a w sprzedaży i marketingu 30 proc. Niemal 7 na 10 organizacji wdrożyło już asystentów AI w wytwarzaniu oprogramowania. Nie prowadzi to na razie do zwolnień. Prognozy Linux Foundation wskazują wzrost liczby miejsc pracy w Europie o 27 proc. w tym roku i o 17 proc. w 2027.

Na konferencji Linux Polska DevOps Cup 2026 uwagę na tę kwestię zwrócił Breno Gomes, Solution Architect w GitLab. Jego zdaniem AI jest obecna na każdym etapie pracy w firmie, od nauki po tworzenie kodu, a powodem wdrożeń nie jest chęć zastąpienia pracowników, tylko uzupełnienie ich działań.

Jak mówi Sebastian Jaworski, wiceprezes Linux Polska: „Sztuczna inteligencja stała się trzonem najważniejszych platform deweloperskich. Dostępne narzędzia są wykorzystywane na różnych etapach wytwarzania oprogramowania. Programiści z powodzeniem korzystają z automatycznych sugestii kodu, edycji wieloplikowej czy analizy podatności. Agenci AI mogą generować propozycje poprawek wraz z uzasadnieniem, a także priorytetyzować zadania (...) zdecydowanie przyspieszają realizację najbardziej żmudnych i czasochłonnych zadań związanych z projektowaniem i analizą kodu".

Wdrożenia wyprzedzają jednak przygotowanie organizacji. Głównym problemem jest bezpieczeństwo IT. Na brak specjalistów z tego obszaru zwraca uwagę 48 proc. europejskich organizacji, o 14 punktów procentowych więcej niż w danych globalnych. Luka kompetencyjna bywa jednym z powodów wprowadzenia zakazu korzystania z AI do tworzenia kodu, ale firmowa polityka nie zawsze jest przeszkodą.

Jak wyjaśnia Kacper Szczepaniuk, Observability Specialist w Linux Polska: „Do środowisk developerskich coraz szybciej wprowadzane są modele językowe, agenci AI i inne narzędzia wspierające programowanie. Problemem jest jednak to, że tempo wdrożeń sztucznej inteligencji zdecydowanie przekracza możliwości organizacji w zakresie opracowania i implementacji odpowiednich procedur. W efekcie firmy korzystają z rozwiązań, których wpływ na bezpieczeństwo nie jest do końca zbadany. Może się okazać, że deweloper pracuje z narzędziami dostawców, którzy wykorzystują udostępnione dane do trenowania swoich modeli językowych. W praktyce oznacza to ryzyko ujawnienia tajemnicy przedsiębiorstwa. Brak procedur dotyczących narzędzi AI może wpłynąć również na bezpieczeństwo tworzonych aplikacji, na przykład w związku z wykorzystaniem kodu podatnego na ataki".

Rezygnacja z AI przed opracowaniem polityki bezpieczeństwa to, zdaniem Linux Polska, perspektywa racjonalna, ale mało realna, bo deweloperzy szybko znajdują alternatywę dla zablokowanych narzędzi.

Jak dodaje Maciej Wawrzyniak, dyrektor obszaru baz danych i inżynierii danych w Linux Polska: „Każdy model AI wykorzystywany w procesie produkcyjnym powinien uprzednio zostać przeanalizowany pod kątem pochodzenia, historii i podatności. Dodatkowo konieczne jest opracowanie polityki bezpieczeństwa, regulującej między innymi zasady korzystania z narzędzi i zakresu danych, który jest im udostępniany. Co istotne, o sztucznej inteligencji nie należy myśleć w kategorii zupełnie osobnych, niezależnych rozwiązań. Narzędzia AI wdrożone w organizacji stają się bowiem częścią ekosystemu IT. Dlatego tak ważne jest, by były dopasowane do infrastruktury i wymogów bezpieczeństwa konkretnej organizacji".

Autorzy materiału przypominają, że kwestie ryzyka związanego z AI reguluje unijny AI Act, na mocy którego organizacje mają obowiązek m.in. przeprowadzania oceny ryzyka wykorzystywanych rozwiązań i rozwijania kompetencji pracowników.

Materiał pochodzi od Linux Polska, firmy zajmującej się wdrożeniami i konsultingiem IT, w tym w obszarze open source i bezpieczeństwa.

Źródła: materiał prasowy Linux Polska z 17 sierpnia 2026 r.

Szukaj na blogu