AI na stałe w warsztacie programisty. JetBrains pokazuje skalę zmiany, choć nie wszystkie liczby odsłania
AI przestała być w pracy programisty ciekawostką i stała się codziennym narzędziem. Dane JetBrains mówią o wzroście liczby płacących użytkowników o 240 proc. w rok. To liczba firmy sprzedającej te narzędzia — ale kierunek trudno podważyć.

W środowiskach, w których pisze się oprogramowanie, sztuczna inteligencja przeszła w ciągu roku drogę od eksperymentu do narzędzia używanego na co dzień. Widać to w danych JetBrains — producenta popularnych środowisk programistycznych (IDE), z których korzystają zespoły deweloperskie na całym świecie. Według firmy liczba użytkowników aktywnie korzystających z jej płatnych narzędzi AI wzrosła o 240 proc. rok do roku, między czwartym kwartałem 2024 a czwartym kwartałem 2025.
AI w strategii: rewolucja sztucznej inteligencji w zarządzaniu
Dowiedz się, jak wygląda obecnie wykorzystanie uczenia maszynowego i sztucznej inteligencji w zarządzaniu strategicznym a także adaptacja tych oraz innych pojawiających się technologii przez organizacje biznesowe. Poznaj społeczną percepcję tych procesów.
Sprawdź cenęZanim przejdziemy dalej, warto od razu postawić sprawę jasno: to dane własne JetBrains, opublikowane przez firmę, która te narzędzia sprzedaje. Nie unieważnia to liczb, ale każe czytać je jako obraz z jednej platformy, a nie neutralny pomiar całego rynku. Z tym zastrzeżeniem w tle są one i tak wymowne, bo mówią o użytkownikach płacących — a ktoś, kto płaci, głosuje portfelem, nie deklaracją w ankiecie.
Sam przebieg wzrostu jest równie ciekawy jak jego skala. JetBrains podaje go w formie indeksu: pierwszy kwartał 2025 to punkt odniesienia (100 punktów), drugi kwartał — już 201, trzeci — 252, czwarty — 269. Największy skok nastąpił więc na wiosnę 2025, gdy wskaźnik podwoił się w jeden kwartał. Tu jednak drobna uwaga na temat metody: indeks świetnie pokazuje dynamikę, a zarazem ukrywa wartości bezwzględne. Firma zdradza tylko tyle, że w ostatnim kwartale liczba płacących aktywnych użytkowników narzędzi AI po raz pierwszy przekroczyła sześć cyfr — czyli przebiła 100 tysięcy. Ile dokładnie i od jakiej bazy startował ów wzrost o 240 proc., pozostaje niejawne.
Co konkretnie ludzie kupują? Wzrost obejmuje całe portfolio AI JetBrains. Jest w nim AI Assistant, czyli asystent kodowania wbudowany w środowisko programistyczne, oraz Junie — agent kodujący, który działa bezpośrednio w narzędziach firmy i potrafi samodzielnie wykonywać zadania, nie tylko podpowiadać. Poza produktami płatnymi JetBrains udostępnił też otwartoźródłowo model językowy Mellum2, zoptymalizowany pod inżynierię oprogramowania, oraz Koog — otwarty framework do budowania agentów AI w języku Kotlin.
"AI Eksploracja"
To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie rozwój bloga, a cena dla Was pozostaje bez zmian.
Sprawdź cenęNajciekawszy wniosek płynie jednak nie z samej adopcji, lecz z tego, jak programiści chcą z AI korzystać. Dane JetBrains wskazują, że rosnące użycie nie oznacza zamykania się w jednym narzędziu — deweloperzy i firmy chcą wyboru między modelami i sposobami pracy. Stąd otwarta platforma integracji: w 2025 roku firma utrzymywała 42 aktywne integracje z partnerami, a wśród dostępnych dostawców modeli znaleźli się OpenAI (GPT), Google (Gemini), Anthropic (Claude) i AWS (Bedrock). To spójne z szerszym zjawiskiem, o którym mówi się coraz częściej: żaden pojedynczy model nie jest najlepszy do wszystkiego, więc realną wartością staje się możliwość przełączania się między nimi w jednym miejscu.
Dla polskiego czytelnika istotny jest lokalny wątek. JetBrains rozbudowuje w Warszawie centrum badawczo-rozwojowe i inwestuje w krajowy rynek talentów IT — przez współpracę z uczelniami technicznymi i program wspierający twórców materiałów edukacyjnych o programowaniu. Firma w skrócie o sobie: obsługuje 88 spośród stu największych korporacji z listy Fortune Global 100 i zatrudnia ponad 2,6 tys. osób w kilkunastu biurach na świecie. To oczywiście fragment autoprezentacyjny, ale pokazuje skalę, na jakiej te dane o adopcji AI powstają.
Jak podsumowuje Jarosław Dąbrowski, Country Manager JetBrains Poland, programiści nie zastanawiają się już, czy AI należy do inżynierii oprogramowania — pytają raczej, jak używać jej produktywnie, bezpiecznie i z na tyle dużą kontrolą, by ufać wynikom. To akurat trafna diagnoza i zgodna z tym, co widać w całej branży: punkt ciężkości przesunął się z „czy warto" na „jak robić to dobrze". Reszta, czyli twarde liczby bezwzględne, pozostaje po stronie firmy — i dopóki ich nie ujawni, wypada traktować spektakularne 240 proc. jako sygnał kierunku, nie jako miarę całego rynku.
Źródło: materiał prasowy JetBrains





