Przejdź do treści

Google Pomelli Photoshoot. AI zrobi „sesję produktową” z jednego zdjęcia

Google Labs dodało do Pomelli funkcję Photoshoot, która przerabia zwykłe zdjęcie produktu na gotowe ujęcia studyjne i lifestyle’owe. Narzędzie jest na razie bezpłatne i dostępne tylko w kilku krajach, ale cel jest jasny: obniżyć koszt tworzenia materiałów do e-commerce.

Google Pomelli Photoshoot. AI zrobi „sesję produktową” z jednego zdjęcia

Google rozszerza Pomelli, eksperymentalne narzędzie z Google Labs do generowania materiałów marketingowych, o funkcję Photoshoot. W praktyce ma ona zamieniać pojedynczą fotografię produktu, nawet wykonaną telefonem i bez przygotowania kadru, w zestaw obrazów wyglądających jak klasyczna sesja do sklepu internetowego i social mediów. Google opisuje Photoshoot jako sposób na „studio-quality marketing assets” bez studia, fotografa i czasochłonnej postprodukcji.

Mechanika jest prosta. Użytkownik wgrywa zdjęcie produktu, wybiera jeden z gotowych szablonów stylu lub nastroju, a Pomelli generuje serię ujęć, które można dalej dopracować. Google podkreśla, że Photoshoot korzysta z kontekstu marki, określanego jako „Business DNA”, oraz z własnego generowania obrazu opisywanego w komunikacie jako „Nano Banana image generation”.

Z perspektywy rynku to ruch wymierzony w najbardziej masowy i powtarzalny segment usług kreatywnych, czyli proste sesje produktowe dla małych i średnich firm. Fotopolis zwraca uwagę, że do wejścia wystarczy „prosta fotka produktu”, a efektem jest kompletny zestaw materiałów gotowych do użycia w e-commerce. To właśnie ten poziom usług, dotąd często realizowany w formule „szybko i budżetowo”, może być najbardziej podatny na automatyzację.

Na razie Photoshoot nie jest jednak usługą globalną. Google Labs komunikuje dostępność bezpłatną w ograniczonej grupie krajów, w tym w USA, Kanadzie, Australii i Nowej Zelandii. Dla Polski oznacza to etap „poczekalni”, ale trudno nie odczytać tego jako testu przed szerszym wdrożeniem.

Szukaj na blogu