Google odświeża Finanse. Nowa wersja z AI dostępna w Polsce po polsku
Google udostępnił w Polsce odświeżoną wersję serwisu Finanse Google, opartą na AI. Aplikacja zyskała pełną obsługę języka polskiego i kilka nowych funkcji – od badań z pomocą AI po transmisje wyników finansowych spółek.

Serwis ruszył w Stanach Zjednoczonych w sierpniu 2025 roku, w listopadzie dotarł do Indii, a teraz obejmuje całą Europę. Obsługiwane języki to m.in. polski, niemiecki, włoski, niderlandzki i hiszpański – co potwierdził na LinkedIn Philipp Justus, wiceprezes Google na Europę Środkową. Wersja beta dostępna jest pod adresem google.com/finance/beta.
Centralną zmianą jest AI wbudowane w wyszukiwanie. Użytkownik może zadawać pytania w naturalnym języku – o konkretne spółki, sektory albo szersze trendy rynkowe – i otrzymywać odpowiedzi generowane przez Gemini, z linkami do źródeł. Do bardziej złożonych zapytań służy Deep Search – ta sama technologia, którą Google stosuje w AI Overviews w wyszukiwarce, przeniesiona teraz na grunt finansów. Funkcja jest już dostępna globalnie.
Serwis dostał też nowe narzędzia do analizy wykresów. Można nakładać wskaźniki techniczne, takie jak średnie kroczące, i klikać oznaczone punkty na wykresie, żeby sprawdzić, co konkretnie wywołało zmianę ceny danego dnia. Rozszerzono dane w czasie rzeczywistym – kanał wiadomości, dane o surowcach i kryptowalutach.
Osobną funkcją są relacje na żywo z prezentacji wyników finansowych spółek. AI generuje zsynchronizowaną transkrypcję, a annotowane skróty mają pomagać inwestorom szybko wyłapać najważniejsze wnioski z rozmowy – coś, co dotąd było dostępne głównie w płatnych narzędziach profesjonalnych.
Google Finance działał dotychczas głównie jako agregator danych rynkowych i wiadomości finansowych. Nowa wersja idzie wyraźnie dalej. Firma pozycjonuje się bezpośrednio naprzeciw Bloomberg, Yahoo Finance czy LSEG, który z kolei integruje swoje dane z Copilotem Microsoftu. Przewagą Google jest zasięg – Finanse są wbudowane wprost w wyszukiwarkę i Androida. W obecnej wersji serwis nie oferuje jednak żadnych funkcji handlowych ani brokerskich – pozostaje narzędziem badawczym.
Nie bez znaczenia jest też kontekst regulacyjny. Od sierpnia 2026 roku wchodzą w życie unijne przepisy dotyczące przejrzystości AI – użytkownicy będą musieli być informowani, kiedy mają do czynienia z AI, a część treści generowanych przez modele językowe będzie wymagała wyraźnego oznaczenia.






