AI staje się sprawą bezpieczeństwa państwa. Korea Południowa buduje własny model do cyberobrony
Korea Południowa buduje własny model AI do cyberbezpieczeństwa, żeby uniezależnić się od zagranicznych technologii. Zdaniem ESET to znak, że sztuczna inteligencja staje się częścią bezpieczeństwa państwa, nie tylko tematem regulacji.

Korea Południowa pracuje nad własnym modelem sztucznej inteligencji do cyberbezpieczeństwa. Z doniesień przywołanych w komentarzu ESET wynika, że ma on wzmocnić krajową obronę i zmniejszyć zależność od technologii z zagranicy, do których dostęp bywa ograniczany z powodów politycznych. Model ma się uczyć na danych o cyberbezpieczeństwie i wychwytywać podatności w oprogramowaniu, a jego udostępnienie zaplanowano do końca 2026 r.
Ten sam kierunek widać w Stanach Zjednoczonych. Według doniesień referowanych w materiale Biały Dom powołuje stałą grupę, która ma koordynować współpracę firm rozwijających modele AI z operatorami infrastruktury krytycznej i usprawnić wymianę informacji o podatnościach w sektorach takich jak energetyka, finanse czy ochrona zdrowia.
Kamil Sadkowski, analityk cyberbezpieczeństwa ESET, ocenia, że decyzja Korei pokazuje przesunięcie w myśleniu o AI. Z narzędzia technologicznego staje się ona elementem strategicznej niezależności państwa, a debata przenosi się z samych regulacji na budowanie operacyjnej współpracy rządów z twórcami najmocniejszych modeli.
Sadkowski zwraca uwagę, że dostęp do tych modeli może zależeć od decyzji rządów, kontroli eksportowych i sytuacji geopolitycznej. To skłania państwa do rozstrzygania, co pozyskiwać z zewnątrz, a co rozwijać u siebie. W cyberbezpieczeństwie waży to szczególnie, bo AI służy tam do wykrywania podatności, analizy złośliwego oprogramowania i reagowania na incydenty, czyli zadań spiętych z ochroną infrastruktury krytycznej.
ESET dodaje, że sam korzysta z modeli dostępnych na rynku, ale równolegle rozwija własne, i przy okazji informuje o dodatkowej inwestycji 40 mln euro na przyspieszenie prac nad AI. To fragment autopromocyjny, a firma sprzedaje rozwiązania z obszaru cyberbezpieczeństwa.
Fakty o projektach Korei Południowej i USA pochodzą z zewnętrznych doniesień, „The Register" i agencji Reuters, referowanych w komentarzu ESET, a nie z własnych ustaleń firmy.
Źródła: komentarz Kamila Sadkowskiego (ESET) z lipca 2026 r.





