Przejdź do treści

Empik Go promuje tryb dziecięcy aplikacji. Grafiki w całości zrobiła generatywna AI

Empik Go rusza z kampanią promującą tryb dziecięcy w aplikacji. Warstwę wizualną w całości wygenerowano za pomocą sztucznej inteligencji — i to właśnie ten wybór, a nie sama promocja, jest tu najciekawszy.

Empik Go promuje tryb dziecięcy aplikacji. Grafiki w całości zrobiła generatywna AI

Empik Go uruchomił kampanię promującą tryb dziecięcy w swojej aplikacji, nazwany Strefą Wyobraźni. To przestrzeń z audiobookami i e-bookami dla najmłodszych, z odświeżonym układem ułatwiającym wyszukiwanie treści. Nowość nie dotyczy jednak samej zawartości, lecz sposobu, w jaki kampanię zrobiono: całą warstwę wizualną przygotowano z użyciem generatywnej sztucznej inteligencji.

Jak podaje Empik, narzędzia AI posłużyły do stworzenia kolorowych, fantazyjnych obrazów inspirowanych tym, jak dzieci wyobrażają sobie opowieści. Według Anny Winnickiej, dyrektorki zarządzającej obszarem Digital Content w Grupie Empik, technologia miała tu wspierać kreatywność i zachęcać dzieci do sięgania po książki, a wykorzystanie AI pozwoliło oddać bogactwo dziecięcej wyobraźni inspirowanej historią. Za kreację odpowiada agencja em23.

Firma osadza ten ruch w szerszej strategii. Grupa Empik od lat korzysta z rozwiązań cyfrowych — rekomendacji, personalizacji ekranu głównego aplikacji czy, jak sama podaje, audiobooków nagrywanych z użyciem AI — a teraz testuje możliwości generatywnej sztucznej inteligencji w marketingu.

I tu zaczynają się pytania, których komunikat nie podejmuje. Empik przedstawia wygenerowanie przez AI całej oprawy graficznej kampanii dla dzieci jako atut, ale pomija kwestie, które wokół takich treści narastają. Pierwsza to prawa autorskie: modele generujące obrazy uczą się na pracach ilustratorów, zwykle bez ich zgody i wynagrodzenia, a ilustracja dziecięca to konkretna branża z konkretnymi twórcami. Druga to zastępowanie ludzkiej ilustracji generatorem akurat w segmencie najmłodszych odbiorców — tam, gdzie obcowanie z autorską kreską bywa częścią wartości książki. Trzecia dotyczy syntetycznych głosów: „audiobooki nagrywane za pomocą AI" w treściach dla dzieci to osobny, jeszcze mniej przegadany temat.

Empik nie jest tu wyjątkiem — generatywna AI wchodzi do marketingu wielu marek i sięganie po nią w kampanii nie jest samo w sobie kontrowersyjne. Pytanie brzmi raczej, czy treści kierowane do dzieci to dobry poligon dla technologii, wokół której wciąż nie rozstrzygnięto podstawowych kwestii prawnych i jakościowych — i czy „zrobiliśmy to w AI" powinno być argumentem sprzedażowym, czy raczej informacją, którą rodzic ma prawo świadomie rozważyć?

Okładka książki
Polecana lektura

"50 idei, które powinieneś znać. AI Sztuczna inteligencja"

To jest link afiliacyjny. Kupując za jego pomocą, wspieracie rozwój bloga, a cena dla Was pozostaje bez zmian.

Sprawdź cenę

Szukaj na blogu