Przejdź do treści

Tylko 1 na 10 ekspertów gotowy na walkę z deepfake'ami. Alarmujące dane SAS i ACFE

Z najnowszych analiz SAS i ACFE wynika, że mniej niż 10 proc. specjalistów ds. nadużyć czuje się przygotowanych do walki z oszustwami napędzanymi przez AI. Choć 83 proc. branży spodziewa się dalszego wzrostu liczby ataków z użyciem deepfake’ów, luka kompetencyjna pozostaje krytyczna.

Tylko 1 na 10 ekspertów gotowy na walkę z deepfake'ami. Alarmujące dane SAS i ACFE

W ramach trwającego Międzynarodowego Tygodnia Świadomości Oszustw (16-22 listopada 2025 r.) organizacje SAS oraz Stowarzyszenie Certyfikowanych Ekspertów ds. Oszustw (ACFE) ujawniły wstępne wyniki badania dotyczącego bezpieczeństwa cyfrowego. Pełny raport ma ukazać się w marcu 2026 roku, jednak już teraz eksperci wskazują na niepokojące trendy .

Z zebranych danych wynika, że 77 proc. ankietowanych zauważyło w ostatnich dwóch latach wyraźne przyspieszenie rozwoju technik inżynierii społecznej wykorzystujących deepfake’i . Prognozy na przyszłość są pesymistyczne – aż 83 proc. specjalistów przewiduje, że skala tego procederu będzie rosnąć w ciągu najbliższych dwóch lat. Ponad połowa badanych (55 proc.) spodziewa się znacznego nasilenia zjawiska .

Kluczowym problemem jest jednak brak przygotowania kadr. Mimo świadomości zagrożenia, mniej niż jeden na dziesięciu specjalistów zajmujących się zwalczaniem oszustw deklaruje, że czuje się dobrze przygotowany do konfrontacji z narzędziami AI wykorzystywanymi przez przestępców .

AI zaciera granice prawdy

Eksperci zwracają uwagę, że sztuczna inteligencja stała się bronią obosieczną. Z jednej strony napędza postęp technologiczny, z drugiej – pozwala na tworzenie fałszywych treści (deepfake) i zaawansowanych ataków socjotechnicznych w czasie liczonym w sekundach.

„AI zaciera granicę między prawdą a imitacją, a w grze są miliardy. Choć sztuczna inteligencja napędza bezprecedensowy postęp, jednocześnie wystawia na próbę samo pojęcie prawdy” – komentuje Stu Bradley, wiceprezes ds. rozwiązań z zakresu ryzyka w SAS .

John Gill, prezes ACFE, podkreśla konieczność systemowego podejścia do edukacji, obejmującego nie tylko specjalistów, ale także instytucje publiczne i obywateli, którzy muszą nauczyć się rozpoznawać niewidoczne wcześniej zagrożenia.

Obrona przez analitykę behawioralną

Raport wskazuje, że odpowiedzią na automatyzację oszustw musi być automatyzacja obrony. Przykładem wdrożenia nowoczesnych systemów jest norweski BankID. Usługa ta, obsługująca tożsamość cyfrową 4,6 mln obywateli i miliard transakcji rocznie, zmodernizowała swoją infrastrukturę w oparciu o analizę danych w czasie rzeczywistym .

System łączy standardowe dane logowania z analityką behawioralną (metadane, zachowanie użytkownika), co pozwala na wykrywanie anomalii i prób przejęcia kont. Jak zaznacza David Sæle, menedżer produktu w BankID, pozwoliło to organizacji przejść z modelu reaktywnego na predykcyjny.

Zastosowanie zaawansowanej analityki przynosi wymierne efekty również w sektorze bankowym. Według danych przytoczonych w informacji prasowej, wdrożenie systemów AI w jednej z instytucji pozwoliło zredukować liczbę fałszywych alarmów o 40 proc., przy jednoczesnym wzroście wykrywalności rzeczywistych nadużyć o 35 proc.

Szukaj na blogu