Przejdź do treści

Co możesz, a czego nie powinieneś wrzucać do ChatGPT

Wklejasz do ChatGPT umowę, fragment kodu albo dane klienta i masz to z głowy. Tylko że ten tekst nie znika. Może trafić do trenowania kolejnego modelu, a w firmie potrafi naruszyć RODO. Rozkładamy na części, co wolno wrzucać, czego nie i jak zamknąć furtkę, o której większość ludzi nie wie.

Co możesz, a czego nie powinieneś wrzucać do ChatGPT
Ilustracja wygenerowana przez AI (ChatGPT)

Zacznijmy od rzeczy, którą łatwo przeoczyć. Wszystko, co wpisujesz w darmowego ChatGPT, domyślnie może posłużyć do trenowania kolejnych wersji modelu. Tak samo działa Gemini, a od niedawna Claude. Nie chodzi o to, że ktoś przeczyta twoją rozmowę słowo w słowo. Chodzi o to, że informacje z twoich wpisów mogą w nieprzewidywalny sposób wpłynąć na odpowiedzi, które model wygeneruje komuś innemu.

Do prywatnej zabawy to żaden problem. Przy danych firmowych albo cudzych zaczyna się ryzyko, czasem regulacyjne.

Czego nie wrzucaj nigdy

Kilka kategorii, które nie powinny trafić do okienka czatu w wersji konsumenckiej.

Dane osobowe, twoje i cudze. PESEL, numer dowodu, adres, dane z paszportu. Kiedy wpisujesz dane innej osoby, przetwarzasz je, a wtedy wchodzi RODO z całym bagażem obowiązków.

Dane klientów i kontrahentów. Baza kontaktów, lista mailingowa, szczegóły zamówień, warunki umów. To nie są twoje dane do rozdawania, nawet jeśli masz do nich dostęp służbowo.

Tajemnice firmowe. Nieopublikowane wyniki, wewnętrzne prognozy, dane finansowe przed publikacją. Raz oddane na zewnątrz zostają na zewnątrz.

Kod objęty umową albo naszpikowany sekretami. Fragmenty firmowego repozytorium, klucze API, dane dostępowe. Klucz wklejony do czatu traktuj jak klucz spalony, nadaje się już tylko do wymiany.

Dokumenty medyczne. Wyniki badań, diagnozy, historia leczenia. To dane wrażliwe w rozumieniu RODO, objęte najostrzejszym reżimem.

Hasła. Do niczego, nigdzie.

Co możesz wrzucać spokojnie

Druga strona jest znacznie przyjemniejsza, bo obejmuje większość codziennych zastosowań.

Teksty do przeróbki, o ile nie ma w nich danych osobowych ani tajemnic. Ogłoszenie, opis produktu, szkic wpisu na bloga, mail bez wrażliwych szczegółów.

Pytania ogólne i naukę. Wyjaśnienie pojęcia, pomoc w kodzie, który nie jest firmowym sekretem, tłumaczenie tekstu pozbawionego danych wrażliwych.

Dane zanonimizowane. Jeśli musisz przeanalizować umowę albo zestawienie, najpierw wytnij nazwiska, numery i wszystko, co prowadzi do konkretnej osoby czy firmy. Model dostaje strukturę problemu bez tożsamości.

Zasada, która porządkuje resztę: zanim wkleisz, wyobraź sobie, że wrzucasz to na publiczne forum. Zapala się czerwona lampka, odpuść.

Jak wyłączyć trenowanie na twoich rozmowach

Każdy z trzech dużych asystentów ma przełącznik, który odcina twoje przyszłe rozmowy od trenowania. Leży w innym miejscu i działa nieco inaczej. Zmiana obejmuje nowe rozmowy, nie te sprzed przełączenia.

ChatGPT. Ustawienia, sekcja Data Controls, przełącznik „Improve the model for everyone" na Off. Domyślnie włączony na kontach darmowym, Plus i Pro. Osobno działa tryb czasowy, Temporary Chat, w którym rozmowa nie ląduje w historii ani w treningu.

Gemini. Wchodzisz na stronę aktywności aplikacji Gemini i wyłączasz „Keep Activity", opcję dawniej nazwaną „Gemini Apps Activity". U Google historia i trenowanie siedzą w jednym ustawieniu, więc wyłączenie odcina jedno i drugie, a przy okazji wstrzymuje wysyłanie rozmów do przeglądu przez człowieka. Nawet po wyłączeniu Google potrafi przetrzymać rozmowy do 72 godzin na potrzeby bezpieczeństwa.

Claude. Ustawienia, Prywatność, przełącznik „Help improve Claude" na Off. Tu jest haczyk, o którym mało kto wie. Jak podaje kilka serwisów śledzących politykę prywatności AI, do końca sierpnia 2025 roku Anthropic w ogóle nie trenował na rozmowach użytkowników konsumenckich i robił z tego argument sprzedażowy. Od 28 sierpnia 2025 roku trenuje, o ile mu na to pozwolisz, a zgoda jest domyślna. Wyłączenie skraca też przechowywanie rozmów, z długiego okresu do około 30 dni.

Zastrzeżenie do całej trójki. Przełącznik działa na przyszłość. Cokolwiek wysłałeś wcześniej i co zdążyło wejść do treningu, jest już nie do wyjęcia. Model zapamiętuje to w swoich wagach, nie w szufladzie, z której coś się wyciąga.

Darmowy kontra firmowy: gdzie przebiega granica RODO

Tędy biegnie najważniejszy podział, a mało kto go widzi.

Na planach konsumenckich, czyli darmowym, Plus i Pro, trenowanie jest domyślnie włączone i to ty musisz je zdjąć. Na planach firmowych bywa odwrotnie. ChatGPT Team i Enterprise, Claude for Work, Gemini w wersji dla Workspace: tam rozmowy domyślnie nie idą do treningu, a żeby to zmienić, decyzję musi podjąć administrator. Analogicznie działa dostęp przez API u całej trójki.

Różnica nie kończy się na przełączniku. Wersje firmowe zwykle pozwalają podpisać umowę powierzenia przetwarzania danych, po angielsku DPA. Bez niej przetwarzanie danych osobowych klientów w narzędziu AI jest z punktu widzenia RODO trudne do obrony. Z nią masz podstawę prawną i podzieloną odpowiedzialność.

Dla firm wniosek jest twardy. Jeśli pracownicy wrzucają dane klientów na prywatne, darmowe konta, firma ma problem z RODO, choćby nikt go jeszcze nie wychwycił. Odpowiedź to nie zakaz AI, tylko wersja firmowa z DPA i jasna reguła, co wolno wklejać.

Od czego zacząć dziś

Wejdź w ustawienia asystenta i wyłącz trenowanie, w każdym narzędziu, którego używasz. Minuta na każde.

Przejrzyj pamięć modelu, jeśli z niej korzystasz. ChatGPT pod Personalization, Manage Memory, pokazuje listę tego, co o tobie „wie". Zdarza mu się zapamiętać coś rzuconego mimochodem, dane klienta, szczegół projektu. Skasuj, co nie powinno tam siedzieć.

Do wrażliwych spraw bierz tryb czasowy, a przy pracy na danych klientów wersję firmową z podpisaną umową. Prywatne konto na czyjś PESEL to nie jest miejsce na takie rzeczy.

Źródła:

  • OpenAI, warunki dla użytkowników z EOG i ustawienia Data Controls (openai.com)
  • Anthropic, zmiana warunków konsumenckich z 28 sierpnia 2025 i ustawienia prywatności Claude (anthropic.com, claude.ai)
  • Google, ustawienia aktywności aplikacji Gemini (myaccount.google.com)
  • Notebookcheck oraz serwisy poradnikowe śledzące ustawienia prywatności AI (2026)

Szukaj na blogu