Przejdź do treści

Check Point przedstawia architekturę ochrony centrów danych budowanych pod AI

Centra danych projektowane pod sztuczną inteligencję — tzw. fabryki AI — stają się kluczową infrastrukturą firm. Check Point wprowadza model zabezpieczeń obejmujący cztery warstwy ochrony, od brzegu sieci po środowiska kontenerowe.

Check Point przedstawia architekturę ochrony centrów danych budowanych pod AI

Fabryki AI to centra danych oparte na klastrach GPU, w których firmy trenują modele językowe i przetwarzają duże zbiory danych. W odróżnieniu od tradycyjnych serwerowni łączą rozproszone systemy treningowe, hurtownie danych i interfejsy API działające w czasie rzeczywistym. Każdy z tych elementów to potencjalny wektor ataku.

Zagrożenia są specyficzne dla środowisk AI. Chodzi m.in. o fałszowanie danych treningowych, kradzież modeli czy ataki typu prompt injection — manipulowanie zapytaniami kierowanymi do modeli językowych w celu wyciągnięcia wrażliwych informacji. Do tego dochodzą klasyczne ryzyka: naruszenia łańcucha dostaw i niekontrolowany ruch wewnątrz środowisk kontenerowych.

Check Point zaprezentował architekturę zabezpieczeń nazwaną AI Factory Security Blueprint. Opiera się na czterech warstwach. Pierwsza to kontrola ruchu na brzegu sieci w modelu Zero Trust — każde połączenie wymaga weryfikacji. Druga obejmuje aplikacje i modele językowe, gdzie pojawiają się nowe typy ataków. Trzecia to warstwa sprzętowa — serwery i akceleratory GPU. Tu Check Point współpracuje z Nvidią, integrując zapory sieciowe bezpośrednio z jednostkami przetwarzania danych Nvidia BlueField (DPU). Czwarta warstwa to środowiska kontenerowe, gdzie kluczowa jest izolacja zagrożeń.

„Infrastruktura AI stała się jednym z najcenniejszych i jednocześnie najbardziej narażonych zasobów przedsiębiorstw. Ochrona tych inwestycji nie może być dodatkiem, lecz fundamentem" — mówi Nataly Kremer, Chief Product Officer w Check Point.

Kontekst regulacyjny też się zmienia. W Europie wchodzi w życie AI Act, nakładający obowiązki w zakresie zarządzania ryzykiem systemów AI. Obowiązuje RODO, a w regionie Azji i Pacyfiku rośnie nacisk na lokalne przetwarzanie danych. Bezpieczeństwo infrastruktury AI przestaje być tematem wyłącznie dla działów IT — coraz częściej trafia na agendę zarządów.

Dla firm stawka jest konkretna. Utrata modelu AI lub manipulacja jego działaniem oznacza nie tylko straty finansowe, ale potencjalnie utratę przewagi konkurencyjnej.

Szukaj na blogu