ChatGPT a pamięć i pisanie: co pokazuje badanie MIT (2025)
Nowy komentarz naukowy podsumowuje wyniki badania MIT o wpływie ChatGPT na pisanie i zapamiętywanie. Autor zwraca uwagę na możliwy „dług poznawczy” – wygoda narzędzi AI może iść w parze ze spadkiem aktywności umysłowej i pamięci

Nowy komentarz naukowy podsumowuje wyniki badania MIT o wpływie ChatGPT na pisanie i zapamiętywanie. Autor zwraca uwagę na możliwy „dług poznawczy” – wygoda narzędzi AI może iść w parze ze spadkiem aktywności umysłowej i pamięci. Wyjaśniamy, co to znaczy w praktyce.
W komentarzu opracowanym na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego zebrano wnioski z wieloetapowego badania MIT dotyczącego pisania esejów z pomocą narzędzi AI. Uczestników podzielono na trzy grupy: piszących z użyciem ChatGPT, korzystających wyłącznie z wyszukiwarki i otwartych źródeł oraz piszących „z głowy”. Podczas pracy rejestrowano aktywność mózgu (EEG), sprawdzano zapamiętywanie treści i to, na ile autorzy czują się właścicielami tekstu. Wynik był spójny: grupa używająca ChatGPT wykazywała najniższe zaangażowanie poznawcze oraz gorszą pamięć bezpośrednią. Aż 83 proc. osób nie potrafiło zacytować ani jednego zdania z własnego eseju kilka minut po zakończeniu zadania. W grupie piszącej samodzielnie podobny problem dotyczył 11 proc. badanych.
Autor zwraca uwagę na możliwy „dług poznawczy”. Wygoda generatywnej AI ułatwia start i przyspiesza pracę, ale może osłabiać głębokie przetwarzanie informacji, refleksję i poczucie sprawczości. Teksty pisane z AI bywają językowo poprawne, jednak często bardziej jednorodne i mniej oryginalne. Co ważne, osoby przyzwyczajone do wsparcia AI, po „odłączeniu” narzędzia, miały trudność z ponowną aktywacją głębszych procesów poznawczych. Z kolei badani piszący dotąd samodzielnie potrafili lepiej integrować informacje także wtedy, gdy dostali do dyspozycji ChatGPT.
ChatGPT a pamięć i pisanie — najważniejsze wnioski
• Użycie narzędzi generatywnych może obniżać zaangażowanie poznawcze i pamięć krótkotrwałą w trakcie pisania.
• Teksty powstają szybciej i są poprawne językowo, ale bywają bardziej jednorodne i mniej autorskie.
• Po odłączeniu narzędzia część osób ma trudność z powrotem do głębszej pracy własnej.
Jak korzystać świadomie
1) Najpierw szkic i selekcja źródeł własną głową.
2) Potem wsparcie AI do porządkowania i redakcji.
3) Na końcu samodzielna weryfikacja i krótkie podsumowanie bez użycia AI.
Metodologia w skrócie
Trzy sposoby pisania porównane w jednym badaniu. Mierzono pamięć, aktywność mózgu i poczucie autorstwa. Efekt spójny między wskaźnikami.
Wnioski praktyczne dla czytelników są proste. Jeśli zależy nam na nauce, rozumieniu materiału i budowaniu własnego stylu pisania, warto korzystać z AI świadomie i z umiarem. Dobrym podejściem jest łączenie etapów: najpierw szkic i selekcja źródeł własną głową, potem wsparcie AI w porządkowaniu lub redakcji, a na końcu samodzielna weryfikacja. To pomaga ograniczyć ryzyko „oddania” myślenia algorytmowi, a jednocześnie nie rezygnować z wygody. Te rekomendacje płyną wprost z omówionego komentarza i wyników badania.
Warto pamiętać, że mowa o jednym, choć starannie opisanym, projekcie badawczym. Wyniki wskazują na trend, ale nie opisują wszystkich możliwych scenariuszy pracy z AI. W edukacji i w firmach najrozsądniejsze są jasne zasady użycia: informowanie o wsparciu narzędziami, etapowe łączenie pracy własnej z automatyzacją oraz dbanie o aktywne uczenie się – pisanie, analizę i dyskusję. Takie podejście ogranicza dług poznawczy i wspiera budowanie kompetencji na przyszłość.
Tekst powstał na podstawie komentarza dr. Jacka Karasia z Wydziału Zarządzania UŁ, który streszcza i interpretuje preprint zespołu MIT dotyczący wpływu korzystania z ChatGPT na aktywność mózgu, pamięć i poczucie autorstwa podczas pisania.





