Apple chce odciąć OpenAI od swoich tajemnic. Spór dotyczy sprzętu AI
Apple wystąpiło do sądu o tymczasowe ograniczenie dostępu OpenAI do informacji, które producent iPhone’ów uznaje za swoje tajemnice przedsiębiorstwa. Wniosek jest częścią procesu przeciwko firmie Sama Altmana oraz dwóm byłym pracownikom Apple.

Koncern z Cupertino złożył wniosek 3 sierpnia 2026 roku w federalnym sądzie dla Północnego Dystryktu Kalifornii. Domaga się, aby OpenAI, Chang Liu i Tang Yew Tan nie mogli pozyskiwać, przeglądać, wykorzystywać ani ujawniać objętych sporem informacji.
Nie chodzi o zakaz działalności OpenAI czy wyłączenie ChatGPT. Apple oczekuje zabezpieczenia, które obowiązywałoby podczas trwającego procesu.
Pozew został wniesiony 10 lipca pod sygnaturą 5:26-cv-07078. Apple oskarża pozwanych o przywłaszczenie tajemnic przedsiębiorstwa, które miały pomóc OpenAI w pracach nad konsumenckim sprzętem. Sąd nie rozstrzygnął dotąd, czy do takiego naruszenia doszło.
Apple oskarża byłych pracowników
Chang Liu był w Apple starszym inżynierem systemów elektrycznych. Według pozwu po odejściu z firmy miał zachować służbowy komputer, a następnie wykorzystać błąd w systemie uwierzytelniania. Apple twierdzi, że pobrał w ten sposób dziesiątki poufnych plików związanych ze sprzętem.
Drugim pozwanym jest Tang Yew Tan, były wiceprezes Apple odpowiedzialny za projektowanie iPhone’a oraz Apple Watcha. Przepracował w koncernie 24 lata, a później objął kierownictwo nad pracami sprzętowymi OpenAI. Apple zarzuca mu przesyłanie na prywatne konto informacji o dostawcach oraz wewnętrznych analiz branżowych.
W pozwie znalazł się też zarzut, że Tan zachęcał kandydatów przechodzących z Apple do OpenAI, aby podczas rozmów rekrutacyjnych przynosili elementy urządzeń swojego dotychczasowego pracodawcy. Wszystkie te twierdzenia pochodzą od Apple i będą badane przez sąd.

Producent iPhone’ów wystąpił również o przyspieszone postępowanie dowodowe. Chce uzyskać dokumenty oraz przesłuchać Liu, Tana, pracownika OpenAI Yu-Ting Penga, jeszcze jednego byłego pracownika Apple i przedstawicieli pozwanych spółek.
OpenAI publikuje korespondencję
OpenAI odrzuciło zarzuty. Firma oświadczyła, że nie posiada tajemnic Apple i nie zamierza z nich korzystać. Wniosek o zabezpieczenie nazwała zbędnym oraz opartym na nieprawdziwych informacjach.
Firma opublikowała też fragmenty korespondencji. Wynika z niej, że prawnicy Apple wysłali wiadomość do niewłaściwej osoby, a później omyłkowo napisali o rozmowie telefonicznej, która się nie odbyła. Błąd został następnie potwierdzony przez kancelarię reprezentującą Apple.
OpenAI pokazało również wiadomości wymieniane między Liu a pracownikami Apple. Byli współpracownicy prosili go po odejściu o pomoc w odnalezieniu plików oraz wyjaśnianiu zagadnień technicznych. Gdy został dodany do rozmowy zawierającej szczegóły projektu, poprosił o usunięcie go z wątku, określając sytuację jako nieregularną.
Korespondencję wybrało i opublikowało samo OpenAI. Nie przesądza ona, jakie pliki znalazły się poza systemami Apple ani czy zostały użyte przy projektowaniu sprzętu.

Wśród pozwanych znajduje się io Products, firma sprzętowa, której zespół dołączył do OpenAI w 2025 roku. Projekt powstał przy udziale Jony’ego Ive’a, byłego głównego projektanta Apple. OpenAI nie ujawniło dotąd, czym dokładnie będzie jego pierwsze urządzenie.
Sąd nie wydał jeszcze decyzji w sprawie wniosku Apple.





