Przejdź do treści

8 na 10 księgowych korzysta z AI w pracy. Pracodawcy zazwyczaj o tym nie wiedzą

Z raportu Wolters Kluwer wynika, że 80% pracowników księgowości i kadr w Polsce używa AI w pracy. Większość sięga po ogólnodostępne modele językowe — poza oficjalnymi narzędziami firmowymi.

8 na 10 księgowych korzysta z AI w pracy. Pracodawcy zazwyczaj o tym nie wiedzą

Sztuczna inteligencja weszła do polskich działów księgowości i kadr bez większych oporów — tyle że często tylnym wejściem. Według raportu Wolters Kluwer 80% pracowników tych branż deklaruje korzystanie z AI w codziennej pracy. Problem w tym, że w większości przypadków nie są to narzędzia zapewnione przez pracodawcę.

Siedmiu na dziesięciu badanych (72%) korzysta z ogólnodostępnych modeli językowych, takich jak ChatGPT czy Gemini, a kolejne 11% samodzielnie kupiło sobie narzędzia AI. Tylko 17% używa rozwiązań udostępnionych przez firmę.

W praktyce oznacza to, że dane finansowe — salda, rozliczenia, dokumenty klientów — trafiają do publicznych systemów, często bez wiedzy pracodawcy i bez oceny ryzyka. „Korzystanie z AI do wyszukania przepisu kulinarnego to jedno, ale praca na danych finansowych to zupełnie inna skala odpowiedzialności" — mówi Patryk Oleszczuk, ekspert technologiczny SaldeoSMART. Jego zdaniem wiele firm wciąż nie doszacowuje zagrożeń prawnych i biznesowych związanych z takim modelem użycia AI.

Sporadycznie, nie systemowo

Mimo że adopcja jest szeroka, codzienne korzystanie z AI deklaruje tylko 17% respondentów, a kilka razy w tygodniu — 21%. Dla 43% badanych to doraźne wsparcie, a nie stały element pracy. Najaktywniejsze są właścicielki i właściciele biur rachunkowych oraz specjaliści HR — ponad połowa z nich używa AI regularnie. Wśród pracowników działów kadr regularność ta spada poniżej jednej trzeciej, a odsetek osób, które w ogóle nie planują korzystać z AI, jest w tej grupie najwyższy.

Integracja z systemami firmowymi kuleje. Pełne połączenie AI z systemami ERP deklaruje zaledwie 11% badanych. Niemal dwie piąte (37%) wskazuje, że narzędzia działają całkowicie oddzielnie, a co trzecia osoba nie wie, czy jakakolwiek integracja w ogóle istnieje.

Świadomość ryzyka jest, zmiana — nie

Obawy nie są tu przesadzone: 83% respondentów wskazuje ryzyko błędów generowanych przez AI i związaną z tym odpowiedzialność prawną jako największe wyzwanie. Ponad połowa (55%) obawia się braku kontroli nad danymi. Mimo to te same osoby sięgają po narzędzia zewnętrzne — bo firmowych po prostu nie mają.

Badani precyzują też, gdzie AI nie powinna decydować samodzielnie. Na pierwszym miejscu znalazł się kontakt z klientem (50%), potem audyty i kontrole (46%) oraz sprawozdawczość finansowa (42%). Mniejszy, choć wciąż wyraźny niepokój budzi automatyzacja bardziej operacyjnych zadań: księgowania kosztów (29%) i dekretacji dokumentów (23%).

Szukaj na blogu