AI pomogła obejść zabezpieczenia macOS. Mythos znalazł drogę do roota
Badacze z Calif pokazali pierwszy publiczny exploit jądra macOS na sprzęcie Apple M5. W pracy pomagał Claude Mythos Preview, cyberbezpiecznościowy model Anthropic.

Firma Calif opisała przypadek obejścia zabezpieczeń na Macu z układem Apple M5 i systemem macOS 26.4.1. Według badaczy był to lokalny exploit eskalacji uprawnień w jądrze systemu, który zaczynał się od zwykłego, nieuprzywilejowanego użytkownika, a kończył dostępem root.
Calif podaje, że błędy zostały znalezione 25 kwietnia, a już 1 maja zespół miał działający exploit. W procesie pomagał Claude Mythos Preview, czyli model Anthropic udostępniany wybranym partnerom w ramach Project Glasswing. Badacze zaznaczają, że narzędzie nie zrobiło wszystkiego samodzielnie. Mythos pomógł znaleźć błędy i wspierał rozwój exploita, ale kluczowa była wiedza ekspertów od bezpieczeństwa.
Sprawa jest istotna, bo exploit uderzał w MIE, czyli Memory Integrity Enforcement. To sprzętowo wspierany mechanizm ochrony pamięci, który Apple wprowadziło jako jedną z ważnych warstw zabezpieczeń nowych układów. Calif twierdzi, że to pierwszy publiczny exploit jądra macOS na sprzęcie z MIE. Firma zapowiada publikację pełnego, 55-stronicowego raportu dopiero po wydaniu poprawki przez Apple.
Apple w dokumentacji aktualizacji macOS Tahoe 26.5, wydanej 11 maja 2026 roku, wymienia m.in. lukę CVE-2026-28952 w jądrze systemu i przypisuje jej odkrycie Calif.io we współpracy z Claude oraz Anthropic Research. Opis Apple mówi o błędzie typu integer overflow, który mógł doprowadzić do nieoczekiwanego zakończenia działania aplikacji.
To nie jest tylko historia o Macach. Anthropic opisuje Mythos Preview jako model szczególnie mocny w zadaniach związanych z bezpieczeństwem komputerowym. W ramach Project Glasswing dostęp do niego mają dostać partnerzy, którzy będą używać go do szukania i naprawiania luk w ważnych systemach. Jednocześnie firma nie planuje na razie szerokiego, publicznego udostępnienia Mythosa, właśnie ze względu na ryzyko nadużyć.
Wniosek jest dość prosty, ale niewygodny: AI może przyspieszyć obronę, lecz równie dobrze może skrócić drogę do ataku. Dla firm technologicznych oznacza to wyścig, w którym samo łatanie błędów po fakcie może być za wolne. Modele takie jak Mythos pokazują, że kolejnym etapem cyberbezpieczeństwa będzie nie tylko pisanie bezpieczniejszego kodu, ale też stałe testowanie go przez narzędzia, które potrafią myśleć jak napastnik.
Źródła:
Calif, Apple Support, Anthropic, 9to5Mac, MacRumors.





